Czy Mikołaj Kopernik był Polakiem? Trzy nieścisłości w jednym zdaniu

To pytanie zawsze mnie oburzało. Jak można w ogóle kwestionować polską narodowość jednego z największych synów naszej ziemi? Przecież od dziecka powtarzano nam słynną rymowankę: „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię, polskie wydało go plemię”.

Publikacja: 13.06.2024 21:00

Pomnik Mikołaja Kopernika w Warszawie odsłonięto 19 lutego 1873 r. z okazji obchodów 400. rocznicy u

Pomnik Mikołaja Kopernika w Warszawie odsłonięto 19 lutego 1873 r. z okazji obchodów 400. rocznicy urodzin uczonego

Foto: Szczebrzeszyński/Wikimedia Commons

W szkole z wypiekami na twarzy słuchaliśmy przejmującej opowieści, jak rankiem 11 lutego 1942 r., harcerz Szarych Szeregów Maciej Aleksy Dawidowski ps. Alek usunął niemiecką tablicę z pomnika Kopernika w Warszawie. Każdy Polak, a szczególnie każdy rodowity warszawianin, zna wyryte złocone napisy na cokole pomnika: po jednej stronie łaciński napis „Nicolao Copernico Grata Patria” (pol. Mikołajowi Kopernikowi Wdzięczna Ojczyzna), z drugiej strony po polsku – „Mikołajowi Kopernikowi Rodacy”. Wydaje się więc, że sprawa jest jasna. Tęgie umysły wielkich historyków po licznych badaniach ksiąg archiwalnych orzekły bez cienia wątpliwości, że ksiądz Mikołaj Kopernik był Polakiem. Niestety, to jedno zdanie zawiera aż trzy nieścisłości.

Czy potrzebujemy nowych badań nad życiem Mikołaja Kopernika?

Pierwsza nieścisłość dotyczy badaczy życia Mikołaja Kopernika. Do dzisiaj w szkołach uczymy się o wielkim astronomie, posługując się ogólnikami wyrażonymi głównie przez badaczy XIX-wiecznych. Już w roku 1802 polski polihistor Jan Władysław Śniadecki opublikował w tomie drugim „Roczników Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk” 109-stronicową rozprawę „O Koperniku”. Przekonywał w niej, że Mikołaj Kopernik był bez wątpienia wielkim Polakiem. Nawiązał tym samym do własnej przemowy sprzed dziesięciu lat, a zatytułowanej „Pochwała Mikołaja Kopernika, akademika krakowskiego, astronomii odrodziciela, z okazji otwarcia Katedry Astronomicznej dnia 30 września 1782 miana na publicznym... posiedzeniu”.

Już w roku 1802 polski polihistor Jan Władysław Śniadecki opublikował w tomie drugim „Roczników Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk” 109-stronicową rozprawę „O Koperniku”

Śniadecki należał do grona najlepiej wykształconych Polaków przełomu XVIII–XIX wieku. Był człowiekiem oświecenia o wszechstronnej wiedzy zdobytej w Akademii Krakowskiej, na niemieckich uczelniach w Getyndze, Utrechcie, Lejdzie oraz na Uniwersytecie Paryskim. W 1781 r. Komisja Edukacji Narodowej powierzyła mu kierownictwo Katedry Matematyki i Astronomii w Wyższej Szkole Koronnej w Krakowie. Jego autorytet był tak wielki, że nikt nie kwestionował wniosków, jakie uczony wysnuł w kwestii narodowości Mikołaja Kopernika.

Czytaj więcej

A jednak się kręci!

Znany nam wizerunek polskiego ojca heliocentrycznego modelu Układu Słonecznego ukształtował także ks. Ignacy Polkowski, który w 1873 r. opublikował własne opracowanie pt. „Żywot Mikołaja Kopernika”. Był on jednym z organizatorów polskich uroczystości kopernikowskich w Toruniu w latach 80. XIX wieku. Z tej okazji napisał książkę „Czterowiekowy jubileusz urodzin Mikołaja Kopernika”, która została wydana nakładem toruńskiego Komitetu Kopernikowego.

W latach 1873–1875 ksiądz Polkowski kierował redagowaniem trzech tomów przypisów do pism o życiu Mikołaja Kopernika – we wszystkich tych publikacjach Kopernik był przedstawiany jako Polak. Nasza bardzo ogólna wiedza o życiu Kopernika została ukształtowana pod wpływem czasów, w jakich pisano jego biografie. Wspomniane publikacje XIX-wieczne z oczywistych przyczyn „promowały” polskość Kopernika. Powstawały w czasach zaborów, kiedy o każdy fragment polskości trzeba było toczyć bitwy z okupantami. Jakiekolwiek umniejszanie wkładu naszego narodu do historii cywilizacji było postrzegane jako swoista zdrada.

Po uzyskaniu niepodległości w 1918 r. ten sposób narracji historycznej niewiele się zmienił, o czym świadczy seria artykułów autorstwa Ludwika A. Birkenmajera, z których wyróżnia się m.in. „Stromata Copernicana. Studia, poszukiwania i materiały biograficzne” z 1924 r. Po wojnie więcej światła na pochodzenie i pracę wielkiego astronoma rzuciły publikacje Zofii Wardęskiej, Jerzego Drewnowskiego, Erny Hilfsztein, Grażyny Rosińskiej oraz historyka emigracyjnego Leona Koczego, który nakładem Społeczności Polskiej w Szkocji opublikował w 1977 r. pracę pt. „Mikołaj Kopernik. Samotnik, geniusz, rewolucjonista”.

Czytaj więcej

Jak odkryto grób Mikołaja Kopernika

Po 1989 r. pojawiło się kilka ciekawych prac historycznych związanych z życiem i osiągnięciami Mikołaja Kopernika. Wśród nich wyróżnić należy książki śp. profesora Jerzego Gąssowskiego, który gościł na łamach naszego miesięcznika oraz prace m.in.: Mieczysława Markowskiego, Zdzisława Mameła, Michała Kokowskiego, Thomasa S. Kuhna, Ludwika A. Birkenmajera oraz Henryka Baranowskiego i Jolanty Goławskiej.

Mit o Mikołaju Koperniku – księdzu z Fromborka

Kolejnym przekłamaniem krążącym w obiegu publicznym jest opinia, że Mikołaj Kopernik był księdzem. To dość popularny błąd. Kopernik nie miał wyższych święceń kapłańskich. Mit o Koperniku jako księdzu zrodził się przez pomyłkę. Włoski bibliotekarz Lino Sighinolfi odnalazł dokument datowany na 20 października 1497 r. Źle odczytał łaciński napis: „Nicolaus Copernig, canonicus Vuermiensis (...), personaliter constitutus”. Dwa ostatnie słowa (personaliter constitutus, pol.: mianowany osobiście) odczytał jako „presbiter constitutus”, co można przetłumaczyć jako „mianowany prezbitrem”.

Kopernik nie tylko nie przyjął święceń kapłańskich, ale wręcz wbrew woli swojego wuja, biskupa warmińskiego Łukasza Watzenroda, odmówił przyjęcia tego sakramentu. Bez wątpienia natomiast Mikołaj Kopernik był urzędnikiem kościelnym. W latach 1510–1513 został nawet kanclerzem kapituły we Fromborku. W 1512 r. już jako kanonik uczestniczył w wyborze nowego biskupa warmińskiego Fabiana Luzjańskiego. Wiemy o tym m.in. stąd, że 7 grudnia 1512 r. Kopernik podpisał z siedmioma innymi kanonikami układ w Piotrkowie. Była to umowa zawarta z kancelarią króla Zygmunta Starego, która dawała kapitule prawo wyboru biskupa warmińskiego spośród czterech faworytów królewskich pochodzących z Prus. Ta umowa pokazuje nie tylko charakter pracy Kopernika jako wysokiego, aczkolwiek świeckiego urzędnika kościelnego, ale przede wszystkim dowodzi jego powiązań z koroną polską i Prusami.

Kopernik nie tylko nie przyjął święceń kapłańskich, ale wręcz wbrew woli swojego wuja, biskupa warmińskiego Łukasza Watzenroda, odmówił przyjęcia tego sakramentu

Wiele wskazuje, że od 1497 r. Mikołaj Kopernik był świeckim kanonikiem warmińskiej kapituły katedralnej (łac. canonicus saecularis), co oznaczało, że w sensie prawa kanonicznego był niższym duchownym, który być może miał na głowie tonsurę – choć na wszystkich późniejszych obrazach Kopernik był przedstawiany z pięknymi, gęstymi i kręconymi włosami.

Kobieta, którą kochał Mikołaj Kopernik

Jeszcze jeden aspekt życia Mikołaja Kopernika dowodzi, że nie był on księdzem. Nie przestrzegał bowiem celibatu. Jego wybranką była niejaka Anna Schilling, gosposia, która była kobietą zamężną. Niewiele jest wiadomo na temat związku wielkiego astronoma z ową damą, ale przypuszcza się, że nie dopełniła wszystkich formalności rozwodowych i żyła „na kocią łapę” z kanonikiem warmińskim, co na początku XVI w. nie było najlepiej odbierane przez otoczenie. Pikanterii temu związkowi dodaje fakt, że być może była nawet jego bliską krewną.

Na początku lat 30. XVI w. odeszła od męża Arendta von der Schillinga, z którym miała kilkanaścioro dzieci. Nie ma pewności, czy mąż zmarł, czy opuścił Annę w 1537 r., ale wiele wskazuje, że wtedy właśnie została gospodynią Mikołaja Kopernika.

Ten związek pomaga zdefiniować odpowiedź na postawione w tytule pytanie. Wszystko wskazuje bowiem, że Mikołaj Kopernik – czy tego chcemy, czy nie – posługiwał się każdego dnia swoim ojczystym językiem niemieckim.

Mikołaj Kopernik: Niemiec czy Polak niemieckojęzyczny?

Ale i w tym wypadku należy zachować ostrożność i zadać pytanie: o jakim języku niemieckim mówimy? W XVI w. nie było jeszcze ogólnego ponadregionalnego języka niemieckiego. Norbert Morciniec zwraca uwagę w swojej „Historii języka niemieckiego”, że dopiero „wynalezienie druku (ok. 1450 r.) oraz rozpowszechnienie Biblii tłumaczonej przez Marcina Lutra na język niemiecki wyznacza kierunek ku ujednoliceniu niemieckiego języka pisanego”. Jakim więc dialektem posługiwał się Mikołaj Kopernik? Można jedynie zgadywać na podstawie różnych poszlak. Pewne jest, że pisał wyłącznie po łacinie.

Najtrudniejszą sprawą jest ustalenie, czy wielki astronom znał także ówczesny język polski

Najtrudniejszą sprawą jest ustalenie, czy wielki astronom znał także ówczesny język polski? Nie jest to wykluczone. Miał chyba jakieś zdolności lingwistyczne, skoro podczas pobytu w Italii nauczył się włoskiego. Czemu zatem nie miałby nauczyć się mowy swojego króla? Był wszak zadeklarowanym poddanym króla Zygmunta Starego i swoimi czynami udowodnił przynależność do Królestwa Polskiego. Chociaż i w tym wypadku mamy problem, bo przecież nie istniało wtedy jeszcze pojęcie obywatelstwa czy przynależności narodowej. Historycy i encyklopedyści znaleźli zatem proste rozwiązanie: piszą, że Mikołaj Kopernik był Polakiem pochodzenia niemieckiego. I w zasadzie nie ma powodów kwestionować takie sformułowanie. W naszej historii było wielu wybitnych Polaków pochodzenia niemieckiego. Podobnie jak w historii Niemiec zasłużyło się wiele osób pochodzenia polskiego.

Czytaj więcej

Kopernik w Krakowie i… Chicago

Mikołaj Kopernik – a jednak po prostu Polak

W XVI stuleciu leniwie kiełkowała koncepcja przynależności narodowej. Dla Polaków Niemcem był każdy, kto nie mówił w języku polskim. Stąd też wzięła się nazwa tego języka. Ale niemieckojęzyczny poddany polskiego króla, wierny koronie Piastów i Jagiellonów, nie był w tym państwie niczym nadzwyczajnym. Niemal każda współczesna rodzina polska ma wśród swoich przodków Niemców. I odwrotnie – przez niemieckie księstwa, miasta i królestwa przeszły liczne fale przybyszów z terytoriów słowiańskich. Stąd w Polsce tak wiele niemieckich nazwisk, a w Niemczech tak wiele słowiańskich.

Ojciec astronoma, Mikołaj Kopernik senior, był takim właśnie krakowskim kupcem. Może Niemcem, a może Polakiem, ale tylko według naszych współczesnych kategorii myślowych. Bardzo wielu mieszkańców stolicy naszego królestwa było pochodzenia niemieckiego. Ale czy w ogóle myśleli w kategoriach narodowych tak, jak je dzisiaj pojmujemy? Podobnie matka astronoma wywodziła się z toruńskiego rodu Watzenrode. W jej przypadku nie ma żadnych wątpliwości, że na co dzień posługiwała się jedynie rodzimym językiem niemieckim. Ale kwestia jej poczucia tożsamości pozostaje zagadką. Przecież jej brat, biskup warmiński Łukasz Watzenrode, był wcześniej kanonikiem chełmińskim, gnieźnieńskim, włocławskim i archidiakonem kaliskim. To oznacza, że od najmłodszych lat swojej kościelnej kariery był związany ściśle z duchowieństwem polskim, dla którego jego niemieckie pochodzenie najwyraźniej nie miało żadnego znaczenia.

Czytaj więcej

Seria lapsusów w sprawie Kopernika

Jeżeli zatem przyjmiemy, że jedynym sposobem na określenie tożsamości narodowej osoby żyjącej w XVI w. jest jej poddaństwo wobec określonego suwerena, to mamy gotową odpowiedź na pytanie postawione w tytule tego artykułu. Tak, Mikołaj Kopernik, był niemieckojęzycznym Polakiem! Czyli lojalnym poddanym króla polskiego, który 7 stycznia 1507 r. prawdopodobnie był świadkiem koronacji Zygmunta Starego, dwa lata później wziął udział w obradach sejmu krakowskiego, a w 1521 r. bronił twierdzy Olsztyn przed Krzyżakami u boku Pawła Dołuskiego i Henryka Peryka.

Nie ma więc żadnego przekłamania w przesłaniu napisu na cokole warszawskiego pomnika Kopernika. Tak, Mikołaj Kopernik to nasz rodak!

W szkole z wypiekami na twarzy słuchaliśmy przejmującej opowieści, jak rankiem 11 lutego 1942 r., harcerz Szarych Szeregów Maciej Aleksy Dawidowski ps. Alek usunął niemiecką tablicę z pomnika Kopernika w Warszawie. Każdy Polak, a szczególnie każdy rodowity warszawianin, zna wyryte złocone napisy na cokole pomnika: po jednej stronie łaciński napis „Nicolao Copernico Grata Patria” (pol. Mikołajowi Kopernikowi Wdzięczna Ojczyzna), z drugiej strony po polsku – „Mikołajowi Kopernikowi Rodacy”. Wydaje się więc, że sprawa jest jasna. Tęgie umysły wielkich historyków po licznych badaniach ksiąg archiwalnych orzekły bez cienia wątpliwości, że ksiądz Mikołaj Kopernik był Polakiem. Niestety, to jedno zdanie zawiera aż trzy nieścisłości.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia świata
Gdy świat zostawił Saamów samych
Historia świata
Feldmarszałek Hindenburg kontra kapral Hitler
Historia świata
Krwawiący czarnoziem. Lwów, spleciona historia Ukraińców i Polaków
Historia świata
Zdobycie Bastylii. Rewolucja pożera własne dzieci
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Historia świata
Skomplikowane drogi Polaków do niemieckich oddziałów Schutza. Tak chcieli bronić Wołynia