Szeroka opinia publiczna poznała jego nazwisko dopiero 3 stycznia 1946 r., kiedy przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Norymberdze jako świadek wystąpił były kapitan SS Dieter Wisliceny, który był przyjacielem rodziny Adolfa Eichmanna, a przez 11 lat członkiem jego sztabu. W odpowiedzi na pytania oskarżyciela ppłk. Smitha Brookharta o rolę Eichmanna w eksterminacji Żydów europejskich Wisliceny wyjaśnił, że jego szef doskonale znał i rozumiał rozkaz Himmlera dotyczący „ostatecznego rozwiązania”, a który w istocie oznaczał biologiczną anihilację społeczności żydowskiej. Jako szef sekcji IVB4 Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy objął kierownictwo nad procesem Zagłady. Od przesłuchania Dietera Wisliceny’ego przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości dotąd nieznany nikomu Adolf Eichmann został uznany za głównego „architekta zagłady” europejskich Żydów i stał się najbardziej poszukiwanym zbrodniarzem.