Podczas licznych podróży związanych z wykładami na zagranicznych uczelniach spotkałem wiele osób z dziedziny nauki, polityki i kultury, które utkwiły w mojej pamięci. Niedawno mój wnuk Mikołaj (lat 33) zapytał, czy jest wśród nich postać uznawana za wybitnego bohatera z okresu okupacji.
Opisałem mu wówczas swoją znajomość z emisariuszem Polskiego Państwa Podziemnego, którego pierwsze misje z okupowanego kraju obejmowały wyprawy do Francji (złożenie raportu o sytuacji w Polsce gen. Sikorskiemu rezydującemu w Angers). Ale jego najbardziej znana misja to dotarcie z raportem ZWZ-AK o niemieckich zaawansowanych planach całkowitej likwidacji Żydów najpierw do Londynu, a następnie przedłożenie tych dokumentów w Waszyngtonie na ręce prezydenta Roosevelta oraz przedstawicieli społeczności żydowskiej w 1943 r. Mikołaj zauważył, że warto, abym napisał wspomnienia o znajomości z Janem Karskim (ps. Witold) i podjął próbę ich publikacji jeszcze przed 110. rocznicą urodzin bohatera, który urodził się 24 kwietnia 1914 r. w Łodzi (można też znaleźć inną datę: 24 czerwca 1914 r. – przyp. red.).