Naukowcy od kilku lat badają teren dawnego aresztu. Szukają szczątków ofiar zbrodni terroru niemieckiego i komunistycznego. Podczas badań prowadzonych w latach 2016–2022 odnaleziono i ekshumowano kości należące do ponad 30 osób.
Teraz naukowcy przebadali fragment terenu znajdujący się w pobliżu Pawilonu X. Odnaleźli szczątki co najmniej 10 osób, a także fragmenty ubrań, obuwia i przedmioty osobiste. „Szczątki zostały ekshumowane i będą poddane dalszym analizom” – podaje IPN. Na razie wstępnie założono, że mogą to być szczątki rozstrzelanych w czasie powstania warszawskiego.
Czytaj więcej
Naukowcy z IPN odnaleźli kolejne miejsce, gdzie Niemcy dokonywali masowych zbrodni w czasie II wojny światowej na przedstawicielach polskiej inteli...
Zbrodnia w czasie powstania warszawskiego
Więzienie mokotowskie przy Rakowieckiej ma ponad stuletnią historię. Dzisiaj wiadomo, że grzebano tam ofiary terroru niemieckiego, jak i stalinowskiego.
Przed wybuchem powstania warszawskiego pod koniec lipca 1944 r. Niemcy wypuścili z Rakowieckiej osadzonych tam Niemców i volksdeutschów. W celach pozostało jednak ok. 750 osób, w tym dziewięć z wyrokami śmierci.
Po wybuchu walk w Warszawie żołnierzom AK nie udało się odbić więzienia. 2 sierpnia 1944 r. w godzinach porannych inspektor sądowy Kirchner został mianowany p.o. naczelnika więzienia. Otrzymał rozkaz likwidacji wszystkich polskich więźniów. Polecenie wydał komendant garnizonu warszawskiego generał Reiner Stahel.
W 1945 roku przeprowadzono ekshumacje masowych dołów śmierci. Wydobyto ciała ok. 700 ofiar.
Niemcy kazali więźniom kopać rowy o szerokości dwóch metrów i głębokości metra. „Widziałem, jak w czasie kopania dołu przez więźniów grupa ok. dwunastu esesmanów piła wódkę z pełnych butelek litrowych wyjmowanych ze skrzyni. Po wykopaniu dołów widziałem, jak esesmani kazali stanąć twarzą do dołu grupie ok. 60 więźniów i strzelali do nich z ręcznych karabinów maszynowych od tyłu” – relacjonował w 1948 r. Antoni Porzygowski, były więzień, który cudem ocalał z masakry.
Część więźniów z wyższych pięter wznieciła bunt, w wyniku którego życie uratowało ok. 200 więźniów. W 1945 roku przeprowadzono ekshumacje masowych dołów śmierci. Wydobyto ciała ok. 700 ofiar.
Czytaj więcej
Bracia Fedorońko zginęli w 1944 r. Jeden w samolocie RAF, dwóch w powstaniu warszawskim. Cztery lata wcześniej oficer NKWD strzelił w potylicę ich...
Mokotów – katownia UB
W styczniu 1945 r. budynek przejęła Armia Czerwona. Pierwsi więźniowie pojawili się w kwietniu i maju 1945 r. Rakowiecka stała się katownią UB, w której torturowano więźniów, aby zmusić ich do zeznań. Oficjalnie wykonano tam 380 wyroków śmierci, ale niektóre źródła mówią, że mogło być ich nawet 500. Skazani ginęli w celi śmierci za budynkiem X Pawilonu, czyli wyciszonym pomieszczeniu w podziemiach, od strzału w tył głowy. Egzekucje wykonywano też przy ścianie śmierci. Zginął tam m.in. rotmistrz Witold Pilecki. Wyrok wykonał 25 maja 1948 r. „kat Mokotowa” Piotr Śmietański.
Straconych chowano potajemnie na Powązkach, w kwaterze Ł, zwanej łączką.
Siły i straty w Powstaniu Warszawskim
Poszukiwania ofiar terroru
Od 2016 roku IPN przeprowadził prace poszukiwawcze w wielu miejscach dawnego aresztu. Zbadano teren dziedzińca pomiędzy budynkami pralni i kotłowni a zachodnim stykiem murów aresztu, a także pas pomiędzy murem od ul. Kazimierzowskiej a tzw. spacerniakiem. W 2017 r. sprawdzono okolice X Pawilonu oraz plac przylegający do „ściany śmierci”. Odnaleziono tam fragmenty ludzkiego szkieletu.
W czerwcu i lipcu 2018 r. prace były prowadzone w obrębie tzw. pałacu cudów – zbudowanego w 1949 r. pawilonu śledczego, w którym odbywały się wielogodzinne przesłuchiwania więźniów politycznych. Tam znaleziono masowy grób, w którym złożono szczątki co najmniej ośmiu osób. Przy niektórych znaleziono medaliki, guziki, a także krzyż z fragmentem łańcuszka. IPN przypuszcza, że była to mogiła ofiar powstania warszawskiego, których po zatrzymaniu przewieziono do więzienia.
Jesienią 2018 r. przebadano teren za dawnym szpitalem. Tam odkryto 11 jam grobowych z dużą ilością wapna, ale nie we wszystkich odnaleziono szczątki, co może wskazywać na przeprowadzone ekshumacje. Naukowcy IPN podjęli szczątki ośmiu osób oraz fragmenty szkieletu kolejnych trzech.
Czytaj więcej
IPN zakończył śledztwo w sprawie zbrodni popełnianych przez Niemców w okolicach Warszawy. Śledczy ustalili nazwiska oprawców.
Latem 2019 r. przebadano teren dawnego spacerniaka. Odnaleziono ślady pustych jam grobowych, ale też szczątki siedmiu osób. W lipcu 2020 r. kontynuowane były prace na dawnych polach spacerowych. Znaleziono szczątki dwóch osób z ranami postrzałowymi głowy zawinięte w płaszcz oraz polski guzik wojskowy. W maju i czerwcu 2021 r. pracownicy IPN przebadali okolice tzw. pawilonu N, ale nie odkryli ludzkich szczątków. Przy okazji tych badań odkopali fundamenty nieistniejących dziś budowli, co pozwoliło na odtworzenie zmian w topografii więzienia na przestrzeni kilkudziesięciu lat.