Reklama

Jakie skarby ukrywała syryjska ziemia

Opowiastka, którą chcę tu zaserwować wytrawnym czytelnikom Rzeczy o Historii, zaczyna się przed wielu laty na głębokiej syryjskiej prowincji, u stóp wzgórza Qalat al-Madiq, rozpościerającego się nad łagodnym, przechodzącym w uroczą wyżynę brzegiem niegdyś wielkiej i słynnej rzeki Orontes.
Kolumnada głównego traktu starożytnej Apamei, jednej ze stolic Seleucydów w Syrii.

Kolumnada głównego traktu starożytnej Apamei, jednej ze stolic Seleucydów w Syrii.

Foto: zbiory autora

Reklama

Rzeka dawno przestała być wielka i słynna, dziś leniwie wlecze się mulistym dnem doliny, a nad jej brzegiem z nudną regularnością pojawiają się kolejne brzydkie arabskie miasteczka. To, co nadaje im ów specyficzny urok, to brud, zwały śmieci, porzuconych opon i wyciekające z warsztatów samochodowych liszaje ropy i zabrudzonego smaru. Wokół masa poprzebieranych dzieciaków; wszystkie bose, ale w kolorowych do szaleństwa sweterkach. Zasmarkane, umazane, jakby w okolicy nie było wody. Ciemne jak węgle oczy i czupryny kryją natarczywą ciekawość świata. Po cóż tu przyjechałeś, człowieku? – zdają się pytać, chichocząc jak stado ruchliwych małpek.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama