Na razie robotnicy rozpoczęli układanie fundamentu, z którego zostanie wypuszczony cokół na którym stanie pomnik. Prawdopodobnie sam monument zostanie umieszczony na cokole w przyszłym roku.
- Do tego czasu musimy zebrać pieniądze na inwestycję - tłumaczy Piotr Zapart, przewodniczący komitetu budowy pomnika króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu.
W pracach na wiedeńskim wzgórzu biorą udział m.in. przedstawiciele firmy Bogdana Barzaka, sponsora pomnika.
W czerwcu zgodę na postawienie pomnika wydały władze Wiednia. Specjalna komisja powołana przez burmistrza tego miasta zaakceptowała koncepcję pomnika, który stanie na wzgórzu Kahlenberg w stolicy Austrii.
Piotr Zapart jest przekonany, że uda się postawić pomnik polskiego króla w stolicy Austrii. Pomnik ma stanąć na wzgórzu Kahlenberg dzięki wsparciu wielu organizacji krakowskich oraz władzom miasta Krakowa, a zwłaszcza prezydenta miasta prof. Jacka Majchrowskiego oraz burmistrza Wiednia.
Komitet organizacyjny ciągle zbiera pieniądze na wykonanie monumentu. – Listy z prośbą o wsparcie tej inicjatywy wysłaliśmy do wielu firm, organizacji i osób prywatnych. Mamy już pierwsze wpłaty i dalsze deklaracje wpłat – mówi Piotr Zapart. Dodaje, że właściciel krakowskiej firmy deweloperskiej Bogdan Barzak jako pierwszy zaoferował wykonanie infrastruktury i fundamentów.
– Wierzymy, że uda nam się zebrać 1,5 mln złotych potrzebne na opłacenie twórcy za wykonanie pomnika – dodaje przewodniczący komitetu.
Projekt pomnika przygotował artysta rzeźbiarz Czesław Dźwigaj - profesor Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, autor wielu pomników na całym świecie.
Król z insygniami wodza naczelnego w ręku siedzi na koniu, pod jego kopytami pokonana armia wezyra Kara Mustafy, a za nim zwycięski szwadron husarii polskiej. Pomnik będzie położony w centralnym miejscu wzgórza oddalony o około 50 metrów od kościoła. Jego wysokość nie przekroczy trzech metrów, a jego długość ma siedem metrów. Odlany zostanie w brązie.