Siedzą w dwóch rzędach, na specjalnie dla nich zaprojektowanych drewnianych ławach w Pałacu Sprawiedliwości w sali nr 600 w Norymberdze – pięknym, pełnym architektonicznych perełek mieście w północnej Bawarii. Pałac Sprawiedliwości to neorenesansowy budynek sądu, który wraz z sąsiadującym z nim więzieniem cudem ocalał podczas alianckich nalotów pod koniec wojny. Teraz, jesienią 1945 r., miasto obrócone w zwały gruzów przypomina niepokorną powstańczą Warszawę, która w zemście Hitlera za swoją hardość została nieomalże starta z powierzchni ziemi. Historia zakreśliła koło.