Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Współpraca Paula von Hindenburga (1847–1934) i Ericha Ludendorffa (1865–1937) połączyła doświadczenie, spokój i autorytet pierwszego z energią oraz talentem operacyjnym drugiego. Ich wspólne decyzje pozwoliły Niemcom skoncentrować siły przeciwko armii Samsonowa i doprowadzić do spektakularnego zwycięstwa pod Tannenbergiem
Prusy Wschodnie miały dla Niemców nie tylko znaczenie strategiczne. Były częścią historycznego centrum państwa pruskiego, ziemią związaną z tradycją zakonu krzyżackiego i dynastią Hohenzollernów. Dlatego rosyjska ofensywa od początku była dla Berlina nie tylko problemem militarnym, lecz także ciosem w prestiż państwa.
Rosjanie wkraczali na te ziemie z dwóch stron: 1. Armia generała Pawła Rennenkampfa nacierała od wschodu, natomiast 2. Armia generała Aleksandra Samsonowa posuwała się od południa. Teoretycznie obie formacje mogły wspólnie zadać Niemcom decydujący cios. W praktyce ich współdziałanie niemal nie istniało. Co więcej, między Rennenkampfem i Samsonowem panowała osobista niechęć, powstała jeszcze w czasach wojny rosyjsko-japońskiej.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: