Reklama

Benedykt Polak trafił do Mongolii szybciej niż Marco Polo. Został w cieniu cudzej legendy

Benedykt Polak był franciszkaninem, tłumaczem, dyplomatą i obserwatorem, ale przede wszystkim pierwszym polskim podróżnikiem, który w połowie XIII w. dotarł do serca mongolskiego imperium.
Historyk Charles Raymond Beazley nazwał wyprawę dwóch mnichów do największego podówczas imperium świ

Historyk Charles Raymond Beazley nazwał wyprawę dwóch mnichów do największego podówczas imperium świata „najbardziej doniosłą średniowieczną podróżą”

Są postacie, które powinny stać w pierwszym szeregu narodowej pamięci, a tymczasem błąkają się gdzieś po przypisach, akademickich opracowaniach i niszowych wydawnictwach, znane garstce mediewistów, pasjonatów historii oraz podróżników, którzy z natury rzeczy mają słabość do ludzi przekraczających granice. Do takich postaci należy Benedykt Polak – franciszkanin, tłumacz, dyplomata, obserwator, a przede wszystkim pierwszy wielki polski podróżnik, który w połowie XIII w. dotarł do serca mongolskiego imperium. Był tam wcześniej niż Marco Polo. Wenecki kupiec przyszedł na świat dopiero kilka lat po wyprawie Benedykta i Jana di Piano Carpiniego, a jednak to on stał się symbolem europejskich wędrówek na Wschód. Benedykt, jak to często bywało z Polakami, pozostał w cieniu cudzej legendy. 

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama