Reklama

Co może nadejść z Naddniestrza?

Wygrane wybory parlamentarne przez proeuropejską partię rządzącą w Mołdawii z 28 września tego roku otwierają na nowo pytanie o los rosyjskiego imperium powiązanego z wąskim skrawkiem lądu zwanym Naddniestrzem.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Kijów, 27 czerwca 2022 r.

Prezydent Mołdawii Maia Sandu i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Kijów, 27 czerwca 2022 r.

Foto: president.gov.ua

Reklama

Przez ponad trzy dekady Naddniestrze było przyczółkiem Moskwy, wspieranym przez stacjonującą tam Operacyjną Grupę Wojsk. Stanowiło zagrożenie dla całego regionu. Miało utrzymywać rosyjskie wpływy, a co gorsza – mogło wspomagać inwazję w kierunku Odessy odcinającą Ukrainę od dostępu do Morza Czarnego.

Obciążenie dla Putina

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama