13 kwietnia 1940 r. do domu państwa Kleinów w Białymstoku weszli sowieccy żołnierze oraz enkawudzista i zakomunikowali im decyzję o przymusowej deportacji. Wielu z przygotowanych rzeczy nie pozwolono im zabrać np. łóżeczka dziecięcego. Pod eskortą mundurowych zostali załadowani na ciężarówkę i odwiezieni do pociągu. Umieszczono ich w wagonie, który pojechał aż do Kazachstanu. Przyczyną zsyłki było to, że mąż pani Olgi był oficerem Wojska Polskiego.
Rodzina Kleinów osadzona została w Owcosowchozie 499. Olga Klein została zatrudniona przy strzyżeniu owiec. Rodzina (pani Olga z córką Barbarą i rodzice jej męża Joanna i Aleksander) mieszkała w lepiance pokrytej trzciną i łodygami znalezionych na stepie roślin. Na zesłaniu zmarli Joanna i Aleksander. Olga z córką Barbarą (urodzoną w 1936 r.) wróciła do Polski w 1946 r. Z gazet dowiedziały się, że w Katyniu w 1940 r. został zamordowany ojciec dziewczynki Edward.