Reklama

Elżbieta „Zo” Zawacka: jedyna kobieta wśród cichociemnych

Przez całe lata po wojnie utrzymywała kontakt z dawnymi współpracownikami z konspiracji, gromadziła dokumenty i chroniła je przed zniszczeniem, dbała o pamięć o żołnierzach Armii Krajowej.
Członkinie Przysposobienia Wojskowego Kobiet (PWK; do organizacji należała także Elżbieta Zawacka) p

Członkinie Przysposobienia Wojskowego Kobiet (PWK; do organizacji należała także Elżbieta Zawacka) podczas ćwiczeń. Istebna, 1932 r.

Foto: Domena publiczna

Noc z 9 na 10 września 1943 r. Halifax z 138. Dywizjonu RAF przebija się przez nocne niebo nad okupowaną Europą. W drodze nad Danią maszyna zostaje podziurawiona serią pocisków niemieckiej artylerii przeciwlotniczej. Później, już w drodze powrotnej, zaatakują go dwa Messerschmitty. Ale teraz załoga koncentruje się na najważniejszym zadaniu: zrzucie cichociemnych nad Mazowszem. Na pokładzie – wśród skoczków – jest jedna postać szczególna. Blondynka w kombinezonie, gotowa jako pierwsza skoczyć w ciemność. To porucznik Elżbieta „Zo” Zawacka, jedyna kobieta przeszkolona w elitarnym gronie cichociemnych żołnierzy Armii Krajowej.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Historia Polski
Stetoskop i rewolwer, czyli lekarze Marszałka Piłsudskiego
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Historia Polski
Pułkownik Hartman – „ojciec polskich cichociemnych”
Historia Polski
Czarzasty kontra Rose. Niepotrzebna i szkodliwa awantura
Historia Polski
Anne Sebba: Wielu czołowych dygnitarzy nazistowskiego państwa nie kryło zamiłowania do muzyki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama