Reklama

Marek Aureliusz, niedoszły król Polski

W dzień europejskich wyborów można przypomnieć, że niecałe dwa tysiące lat temu Polska, a właściwie ówczesna kraina między Odrą i Wisłą mogła stać się częścią imperium rzymskiego. Możliwe, że już wtedy bylibyśmy częścią zjednoczonej przez Rzym Europy.
Marek Aureliusz, niedoszły król Polski

Foto: stock.adobe.com

Reklama
Reklama
Reklama

Jakże inaczej wyglądał by los Polski, gdyby Marek Aureliusz żył nieco dłużej, a jego następcy nie zawarli haniebnego pokoju z Germanami grzebiąc w ten sposób śmiały plan przekroczenia Karpat i podbicia terenów dzisiejszej Polski, które odtąd pozostawały daleko na północ od rzymskiego limes. Owszem Rzymianie je znali, mamy wiele dowodów na handlowe relacje tych krain z Rzymem. Wybierali się za Karpaty po niewolników i skóry, ale głównie po grecki electron, czyli jantar, od którego zresztą historycy późniejszych wieków ukuli nazwę „bursztynowego szlaku”. Były to jednak tereny pokryte niekończącymi się puszczami, bez dróg i niebezpieczne, gdzie o prymat w najstraszniejszym okrucieństwie konkurowały dzikie bestie i jeszcze dziksze plemiona barbarzyńców.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama