Reklama

Skarby z prywatnych kolekcji trafiają do muzeów

W Muzeum w Nieborowie powstała zupełnie nowa wystawa, oparta na zabytkach wypożyczonych z prywatnych kolekcji arystokratycznych rodzin. Inne muzea też niedawno otrzymały wyjątkowe dary.

Publikacja: 06.06.2022 21:00

Skarby z prywatnych kolekcji trafiają do muzeów

Foto: Muzeum w Nieborowie)

Do Muzeum Narodowego w Warszawie została przekazana XV-wieczna drewniana rzeźba przedstawiająca Marię jako służebnicę w świątyni. – To wyjątkowy przykład prywatnego mecenatu sztuki i filantropii – figura jest darem, przekazanym przez badacza i kolekcjonera Erika Bijzeta – podkreślają przedstawiciele muzeum. Zwiedzający mogą ją obejrzeć w Galerii Sztuki Średniowiecznej.

Z kolei do Muzeum Historii Polski przekazany został mundur oraz wojskowy beret generała Stanisława Maczka. Oddali go do kolekcji muzealnej bliscy generała.

Muzeum wiśnickiego zamku wzbogaciło się o ekspozycję „Gabinet kolekcjonera”, która powstała dzięki darowiźnie przekazanej przez Anitę Barycz-Rudner, córkę prof. Henryka Barycza, krakowskiego historyka. Kolekcja ta gromadzona od lat 60. obejmuje porcelanę miśnieńską oraz wytwory innych znanych manufaktur, jak Rosentahl, Kopenhaga czy Berlin.

W Muzeum w Nieborowie i Arkadii można natomiast oglądać wystawę „W Radziwiłłowskim stały domu...", która powstała dzięki eksponatom znajdującym się w prywatnych kolekcjach. Ekspozycja mieści się na drugim piętrze pałacu Radziwiłłów. Miejsce to dotychczas nie było udostępniane zwiedzającym. – Wśród różnych eksponatów znajduje się tam blisko 300 przedmiotów z mojej kolekcji oraz ze zbiorów Fundacji Trzy Trąby – mówi Maciej Radziwiłł.

Na wystawie pokazane są przedmioty pochodzące z dawnych siedzib radziwiłłowskich, położonych na terenach dzisiejszej Białorusi, Litwy, Ukrainy, Polski i Niemiec. Po raz pierwszy szerszej publiczności zaprezentowany został zbiór porcelany z Korca i Baranówki, pochodzący z kolekcji książąt Radziwiłłów z Balic oraz XVI-wieczna zbroja i naczółek konia, pochodzące z zamku nieświeskiego.

Reklama
Reklama

Do najciekawszych należy też portret Stanisława Augusta Poniatowskiego w stroju Henryka IV namalowany przez Élisabeth Vigée-Lebrun w czasie pobytu w Petersburgu. Dzieło powstało w 1797 r. na zamówienie bratanicy Stanisława Augusta Urszuli z Zamoyskich Mniszchowej. W 1805 r. obraz został podarowany liceum krzemienieckiemu, a obecnie znajduje się w Muzeum Sztuki w Kijowie. Prezentowany w Nieborowie to tzw. replika autorska, która prawdopodobnie powstała jako próbna wersja dzieła (potwierdziły to badania). Portret pochodzi od rodziny drugiego męża Elżbiety z Radziwiłłów – Jana D’Ornellas Tomaszewskiego herbu Bończa. Jego dziad był lekarzem petersburskim. – Jego córka na początku XX wieku przeprowadziła się na Maderę do Portugalii, zabierając ze sobą część zbiorów – w tym ten obraz. Do 2019 r. obraz znajdował się w rodzinnym majątku Tomaszewskich w Portugalii, skąd został pozyskany do kolekcji Fundacji Trzy Trąby – mówi Maciej Radziwiłł.

Nie mniej ciekawy jest odnaleziony w Szkocji portret znanego z sienkiewiczowskiego „Potopu” Bogusława Radziwiłła. Został on namalowany przez Willema van Honthorsta (1594–1666?). Bogusław Radziwiłł był synem Janusza, postacią kontrowersyjną. Uchodził za jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowych w XVII wieku przedstawicieli kalwińskiej linii Radziwiłłów na Birżach i Dubinkach. Z jednej strony uważany był za zdrajcę za współpracę ze Szwedami, z drugiej za patriotę chcącego ocalić Wielkie Księstwo Litewskie przed władzą carów Rosji.

– Większość pokazywanych w Nieborowie rzeczy nie była eksponowana w Polsce, sporo przedmiotów sprowadzonych zostało przeze mnie z zagranicy w ostatnich latach. Ekspozycja ma charakter stały, chociaż poszczególne przedmioty mogą być wymieniane na inne – dodaje Maciej Radziwiłł.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama