4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.02.2026 22:23 Publikacja: 30.10.2025 21:00
Traudl Junge, sekretarka Hitlera, wspominała, że jej szef lubił „śpiewać” ze swoją suką Blondi. Hitler zawodził, udając psa, a na komendę: „Blondi, śpiewaj!”, pies się do niego przyłączał, smętnie wyjąc. Wtedy rozbawiony dyktator wołał: „Blondi, śpiewaj niżej, jak Zarah Leander!”. Te słowa wywoływały zazdrość u Ewy Braun, która w infantylnej zemście potrafiła podczas obiadu kopać Blondi leżącą pod stołem
Foto: Deutsches Bundesarchiv
Niedawne doniesienia medialne o śmiertelnych pogryzieniach ludzi przez niepilnowane psy rozbudziły w naszym społeczeństwie gorącą dyskusję o konieczności ograniczenia hodowli ras niebezpiecznych i surowego karania właścicieli, którzy nie panują nad swoimi czworonogami. Oba postulaty wydają się słuszne, chociaż należy podkreślić, że statystyki w wielu karach wskazują na liczniejsze przypadki pogryzień ludzi przez psy tzw. ras łagodnych niż powszechnie napiętnowanych „ras groźnych”. To nie rasa tylko sposób kontroli nad psem wydaje się mieć fundamentalny wpływ na jego psychikę, czego dowodzi ponura historia psów hodowanych przez wielu niemieckich zbrodniarzy, w tym samego Adolfa Hitlera.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Śladem regularnych wojsk niemieckich podążały szwadrony śmierci, Einsatzgruppen. Dopuszczały się zbrodni na niez...
Dlaczego właśnie te słowa, wypowiedziane latem 1776 r. i zapisane w Deklaracji Niepodległości, tak trwale wyryły...
93 lata temu, 30 stycznia 1933 r., około godziny 10.45 grupa sześciu mężczyzn wyszła z mieszkania byłego kancler...
W istocie Chiny zajęły miejsce Rosji jako głównego światowego rywala amerykańskiej supremacji. Dążąc do tego cel...
Gdy 1 maja 1899 r. pod Achères Camille Jenatzy wsiadł do elektrycznego „bolidu” – wiadomo było, że nastąpi coś n...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas