Reklama

Zabójcza londyńska mgła

Czy jest coś bardziej nudnego i sennego niż jesień w Londynie? Przez trzy miesiące miasto zalewają deszcze lub oplatają mgły. Te ostatnie są ulubioną scenografią angielskich kryminałów, szczególnie autorstwa sir Arthura Conan Doyle’a.

Publikacja: 04.12.2025 21:00

Smog najstraszniejsze żniwo zebrał od 5 do 9 grudnia 1952 r.: tylko w tych dniach na ostrą niewydoln

Smog najstraszniejsze żniwo zebrał od 5 do 9 grudnia 1952 r.: tylko w tych dniach na ostrą niewydolność oddechową zmarło 4 tys. londyńczyków!

Foto: columbia university

W 1937 r. amerykański pisarz Ira Gershwin napisał tekst piosenki „A Foggy Day in London Town” (ang. „Mglisty dzień w londyńskim mieście”), a jego słynny brat George skomponował muzykę. Dzięki wykonaniu przez Freda Astaire’a stała się ona szlagierem brytyjskich i amerykańskich list przebojów. Mglisty londyński dzień wydaje się zatem niewinny, monotonny i nudny. W czasie spaceru po mieście kojarzy się z ciepłym płaszczem i parasolem, a w domu – z przytulnym fotelem, filiżanką herbaty, herbatnikami i dickensowskim kominkiem. W tym opisie czai się jednak pewien bardzo groźny szczegół. Londyńskie kominki i mgły zabiły bowiem więcej Brytyjczyków niż niemieckie bomby w czasie II wojny światowej! Razem tworzą upiorny duet, który znakomicie wyraża angielskie słowo „smog” utworzone od zbitki dwóch wyrazów: smoke (dym) i fog (mgła).

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Historia świata
Od akumulatora Plantégo do bolidu Jenatzy’ego. Historia samochodów elektrycznych
Historia świata
Mohammad Reza Pahlawi sam wpychał naród w łapy ajatollahów
Historia świata
Jak ajatollah Chomeini z pomocą Stasi i KGB obalił szacha Iranu
Historia świata
Kto wygrał zimną wojnę i „Godzina Europy”
Historia świata
Somalia – państwo-widmo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama