4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 08.02.2026 17:29 Publikacja: 30.10.2025 21:00
Jednym z najcenniejszych dzieł sztuki wywiezionych z Dolnego Śląska (transport z Ząbkowic Śląskich) był obraz Sandro Botticelliego „Madonna z Dzieciątkiem, Św. Janem Chrzcicielem i Aniołem” – przed wojną własność Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, dziś w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie
Foto: Muzeum Narodowe w Warszawie
Fragment książki dr. J. Roberta Kudelskiego „Lista Grundmanna 2. Losy dzieł sztuki na Dolnym Śląsku po zakończeniu II wojny światowej”, która ukazała się nakładem wydawnictwa AD REM.
2 marca 1945 roku Krajowa Rada Narodowa wydała dekret nr 45, zgodnie z którym „wszelki majątek ruchomy i nieruchomy, który był w posiadaniu państwa niemieckiego, a w chwili wejścia w życie niniejszego dekretu nie został jeszcze objęty [zajęty] przez organa państwowe lub samorządowe, majątek obywateli niemieckich lub osób, które zbiegły do nieprzyjaciela, jest majątkiem porzuconym w rozumieniu niniejszego dekretu”. Ta dyrektywa – warto zaznaczyć, że w momencie jej ogłoszenia w dalszym ciągu trwała wojna – wyznaczyła kierunek działań realizowanych przez przedstawicieli polskiej administracji na terenie tzw. Ziem Odzyskanych. Skala przejmowania „majątku poniemieckiego” była jednak tak duża, że w październiku 1945 roku pełnomocnik Rządu RP na Okręg Administracyjny Dolnego Śląska wysłał do Ministerstwa Oświaty i Ministerstwa Kultury i Sztuki „Zakaz wywozu wartości kulturalnych z terenu Dolnego Śląska”. Dokument zawierał bezpośredni komentarz do działań prowadzonych w tym zakresie przez instytucje centralne.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Agentka polskiego wywiadu w czasie II wojny światowej wykorzystała swój urok, inteligencję i… gadatliwego maryna...
86 lat temu, 6 lutego 1940 r., na posiedzeniu tzw. rządu Generalnej Guberni, czyli niemieckiej organizacji terro...
Straszny był to widok, jakby żywcem przeniesiony z „Pochodu na Sybir”: kolumna Polaków w drodze na zesłanie do k...
Od kiedy ludzie zaczęli uprawiać ziemię, hodować zwierzęta i zamieszkiwać stałe osady, rozpoczęło się karczowani...
W grudniu 1943 r. moja mama, harcerka Szarych Szeregów, trafiła do niemieckiego obozu zagłady. I choć go przeżył...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas