4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 30.01.2026 12:34 Publikacja: 11.12.2025 21:00
Kardynał Julius A. Döpfner (1913–1976) – przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich w latach 1965–1976
Foto: Ekpah /Wikimedia Commons
Kardynał Stefan Wyszyński po raz ostatni spojrzał na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i nie bez wahania jako pierwszy chwycił za pióro. Przełamał swoje narodowo-patriotyczne opory i złożył podpis pod listem, który tylko zaaprobował. Nie był jego autorem. Niepodważalna pozycja prymasa w Episkopacie przesądziła o przyjęciu dokumentu. Każdy z obecnych 36 polskich biskupów, którzy przybyli do Rzymu na ostatnią sesję soboru watykańskiego II – reszcie nie wydano paszportów – podpisał się pod prymasem. Większość zebranych z wypiekami na twarzy. Bo w ten zimny jesienny wieczór, 18 listopada 1965 r., Papieski Instytut Polski w Rzymie stał się areną burzliwej debaty. Czy przyjąć list, którego tekstu w języku polskim żaden z obecnych nie widział na oczy. Epistołę sporządzono od razu po niemiecku. Ale jej prawdziwy dynamit skrywało ostatnie, przeszywające w swej wymowie zdanie: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Padało ono 20 lat po wojnie, zaledwie 20 lat po tym, kiedy kominy w Auschwitz przestały dymić. Wyszyński zdawał sobie sprawę z politycznej miny, na jaką wstępuje.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W grudniu 1943 r. moja mama, harcerka Szarych Szeregów, trafiła do niemieckiego obozu zagłady. I choć go przeżył...
Od kiedy ludzie zaczęli uprawiać ziemię, hodować zwierzęta i zamieszkiwać stałe osady, rozpoczęło się karczowani...
Dlaczego ściganie zbrodniarzy z KL Auschwitz było mało skuteczne? Warto sporządzić bilans.
Wojciech Rychlewicz w pierwszych latach II wojny światowej wydawał fałszywe zaświadczenia pozwalające Żydom uzys...
Prokuratura stawia zarzuty kolejnym funkcjonariuszom, sędziom i prokuratorom stanu wojennego. Właśnie do sądu tr...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas