8 października 1942 r. do portu Tanga w Tanganice przypłynął statek Malaja. Na jego pokładzie znajdowali się Polacy, którzy jako pierwsi mieli zamieszkać w nowo powstałym osiedlu Tengeru. W pani najnowszej książce „Za maską wroga” zanurzamy się w codzienność tego obozu dla polskich uchodźców, w którym w latach 1942–1950 znalazło schronienie ok. 5. tys. osób. Byli to przeważnie Sybiracy, którzy w wyniku ustaleń układu Sikorski–Majski z lipca 1941 r. opuścili tereny ZSRR wraz z Armią Andersa, a później osiedlali się w różnych częściach świata. Pamiętamy o pomocy, jaką Polakom wyświadczył np. Iran, przyjmując wówczas wielu z nich. Dlaczego historia obozów afrykańskich jest mniej znana?