Reklama

Godło Polski jest plagiatem?

Pojawiły się wątpliwości, czy polskie godło nie jest plagiatem.

Publikacja: 28.12.2018 23:01

Kto jest autorem polskiego godła (po lewej projekt Elisa Beetz-Charpentier)?

Kto jest autorem polskiego godła (po lewej projekt Elisa Beetz-Charpentier)?

Foto: orlidom.pl

Oto najlepsze i najchętniej klikane teksty z 2018 roku. Przez 12 dni z rzędu prezentujemy wybrane artykuły z poszczególnych miesięcy. W październiku był to tekst Wiktora Ferfeckiego o autentyczności wzoru polskiego godła.

Elisa Beetz-Charpentier to urodzona w Belgii francuska rzeźbiarka, malarka i autorka medali. Nie zyskała zbyt wielkiej sławy, o czym może świadczyć fakt, że wpis na jej temat jest tylko w niemieckojęzycznej Wikipedii. Czy powinna trafić do podręczników jako autorka polskiego godła? Taki wniosek płynie z badań kieleckiego heraldyka dr. Jerzego Michty.

W 2017 r. on wydał książkę „Średniowieczny i współczesny Orzeł Biały – godło państwa polskiego w państwowej i terytorialnej heraldyce", o której robi się głośno wśród specjalistów. Powodem jest postawiona w książce teza, że prof. Zygmunt Kamiński, autor używanego do dziś godła z 1927 r., przerysował je z wydanego trzy lata wcześniej medalu Beetz-Charpentier.

Czy doszło do plagiatu?

Medal powstał ku czci Ignacego Jana Paderewskiego, a wizerunek pianisty jest na awersie wraz z datą „1924". Na rewersie artystka umieściła wizerunek orła, niemal identyczny z późniejszym projektem Kamińskiego. „Każdy (z dwóch orłów – red.) ma taki sam kształt głowy i szyi, wyprostowane i uniesione do góry skrzydła, a pomiędzy poszczególnymi piórami takie same stosiny" – pisze dr Michta. Jego zdaniem na skrzydłach są też łudząco podobne opaski z rozetami, identyczne są ogony i korpusy, a jeśli chodzi o nogi, „upierzenie oraz kształt i proporcje skoku, palców i pazurów są takie same".

Zdaniem dr. Michty z powodu łudzącego podobieństwa Kamiński musiał przerysować orła Beetz-Charpentier. Do podobnych wniosków doszedł Andrzej Ludwik Włoszczyński, projektant zajmujący się symboliką narodową, który na blogu OrliDom.pl przeanalizował rewelacje kieleckiego heraldyka.

Reklama
Reklama

Czy można mówić o plagiacie? Takie słowo nie pada w książce dr. Michty. Używa go jednak w rozmowie z „Rzeczpospolitą". – Konsultowałem tę sprawę z ekspertami i użycie tego terminu jest uprawnione – mówi. Dodaje, że medal wykonała paryska mennica, jednak nie jest pewne, w jak długiej serii. Posiadaczem jednego z egzemplarzy jest Muzeum Warszawy. A rozmowy „Rz" z pracownikami muzeum rzucają nowe światło na ustalenia dr. Michty.

Kiedy powstał rewers?

Usłyszeliśmy, że do muzeum zgłosił się badacz utrzymujący, że rewers medalu został dorobiony po latach, bo w tamtym okresie paryska mennica wykonywała tylko plakiety jednostronne. Udało nam się skontaktować z tym badaczem, jednak poprosił o zachowanie anonimowości do czasu publikacji przygotowywanego przez siebie artykułu o medalu.

Andrzej Ludwik Włoszczyński tezę o późniejszym dorobieniu rewersu uważa za mało prawdopodobną. – Jeśli plakieta była odlewana, a na taką wygląda, trzeba by odlać ją ponownie. Żeby udowodnić tego typu praktykę, należałoby mieć pierwotny medal jednostronny i poświadczenie wprowadzonej zmiany z datą. Poza tym po co ktoś miałby to zrobić? – zastanawia się.

W dodatku poszlak wskazujących na to, że Kamiński posiłkował się plakietą, jest więcej. W swojej książce dr Michta przypomina, że artysta pracował w pośpiechu, bo MSZ chciało szybko notyfikować pieczęć z nowym godłem. Nie zostawił szkiców, o okolicznościach powstania orła milczy w swoich obszernych wspomnieniach, a wspomniał o nich tylko w jednym wywiadzie prasowym. Utrzymywał w nim, że inspirował się pracami Jana Matejki, co zdaniem dr. Michty nie miało miejsca.

Kielecki badacz przeanalizował nawet okoliczności potencjalnego zetknięcia się prof. Kamińskiego z medalem. Przypomina, że od kwietnia do czerwca 1925 r. przebywał on we Francji, w tym w Paryżu.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy w „Rz", że Ministerstwo Kultury zleciło opracowanie nowych oficjalnych wersji graficznych polskiego godła, bazując na wzorze z 1927 r. „Zamiast kolejnego retuszowania naszego godła projektu Kamińskiego przyszedł chyba czas na zaprojektowanie herbu naszego państwa całkowicie od nowa" – pisze na swoim blogu Andrzej Ludwik Włoszczyński. 

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Historia
W Kijowie upamiętniono Jerzego Giedroycia
Historia
Pamiątki Pierwszego Narodu wracają do Kanady. Papież Leon XIV zakończył podróż Franciszka
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Historia
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte dla zwiedzających. Po 20 latach budowy
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama