Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 29.08.2025 22:53 Publikacja: 06.07.2023 21:00
Muzeum UFO w Roswell w stanie Nowy Meksyk: rekonstrukcja „sekcji obcego”
Foto: Dennis MacDonald/Alamy/be&w
Co skłania 82-letniego staruszka do napisania wywołujących kontrowersje wspomnień? Pieniądze? Chęć zdobycia sławy? Gdy w 1997 r. pułkownik Philip J. Corso napisał książkę „The Day after Roswell” („Dzień po Roswell”), chyba nie kierował się chęcią zdobycia bogactw i rozgłosu. Miał przed sobą niecały rok żywota, nie narzekał na swój standard życia, a sławę już zdobył. W armii USA zaczął służyć w 1942 r. i był oficerem wywiadu w Afryce Płn. i we Włoszech. Mimo stosunkowo młodego wieku kierował amerykańską służbą kontrwywiadowczą w Rzymie. W czasie wojny w Korei służył w sztabie gen. Douglasa MacArthura, a w latach 1953–1957 pracował w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta Eisenhowera. W 1992 r. złożył w Kongresie USA wstrząsające zeznania o tym, że po wojnie w Korei setki amerykańskich jeńców utknęły w północnokoreańskich łagrach. Do końca życia zachował dużą sprawność umysłu i – jako praktykujący katolik, osobiście znający dwóch papieży – był też daleki od wszelkich ruchów New Age. Każdy sąd uznałby tego zasłużonego weterana za bardzo wiarygodnego świadka. Gdy jednak Corso opublikował swoje wspomnienia, ich treść wywołała szok i konsternację. Napisał on bowiem o swojej pracy z artefaktami mającymi rzekomo pochodzić z pojazdu obcych istot rozbitego w pobliżu miejscowości Roswell w Nowym Meksyku w lipcu 1947 r.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Pod koniec sierpnia 1939 r. Albrecht Haushofer – niemiecki dyplomata, specjalista od relacji niemiecko-brytyjski...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
II wojna światowa zaczęła się od akcji komanda. Dowodził nim porucznik SS Alfred Naujocks, który 31 sierpnia 193...
Rozszyfrowywanie obrazów jest jak czytanie całych bibliotek. W jednym kadrze mieści się więcej treści, ale też d...
Istnieją rzeki, które symbolicznie ucieleśniają historię kraju, przez który przepływają. Jedną z nich jest z pew...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Dopóki lato za oknem, dopóty warto odwiedzić włoskie miasta, zwłaszcza San Gimignano czy Bolonię. Tym bardziej ż...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas