Reklama

„Drugorzędny front”

Za sprawy wojskowe odpowiadał w Dyrektoriacie (a wcześniej w Komitecie Ocalenia Publicznego) Lazare Carnot, wybitny strateg i organizator armii rewolucyjnej.
„Drugorzędny front”

Foto: AKG/East News

Reklama

Dążąc do pokonania pozbawionych już Belgii, lecz wciąż obecnych w północnych Włoszech Austriaków, zaplanował ofensywę na Wiedeń trzech niezależnych armii. Na północy dowodzona przez gen. Jourdana Armia Sambry i Mozy (ok. 76 tys. ludzi) miała się wedrzeć na ziemie niemieckie przez dolinę Menu. Idący na południe od niej gen. Moreau miał poprowadzić Armię Renu i Mozeli (78 tys. żołnierzy) wzdłuż Dunaju i spotkać Jourdana w okolicach Ratyzbony. Trzecia siła – powierzona gen. Bonapartemu Armia Włoch (ok. 60 tys.) – miała wykonać dywersję, manewrując w dolinie Padu, zagrażając Mediolanowi, i związać sprzymierzonych z Wiedniem Sardyńczyków. Myślano też o działaniach przeciw niechętnemu republikańskiej Francji papieżowi oraz o ewentualnym przekroczeniu Alp i marszu na Wiedeń.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama