Reklama

Kto został zamordowany w Warcie

IPN chce ustalić nazwiska osób, które w czasie wojny zostały zamordowane przez Niemców w getcie w Warcie.

Aktualizacja: 02.07.2015 13:14 Publikacja: 02.07.2015 12:50

Pomnik w niemieckim obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem

Pomnik w niemieckim obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem

Foto: Fotorzepa/Michał Zubrzycki

Pion śledczy IPN w Łodzi wszczął śledztwo w sprawie zabójstwa w latach 1940-1942 przez funkcjonariuszy niemieckich obywateli polskich narodowości żydowskiej w getcie w Warcie. Celem tego postępowania - jak twierdzą śledczy - jest ustalenie liczby osób zabitych w getcie oraz "danych osobowych ofiar".

Jak przypomina IPN getto w Warcie zostało utworzone w lutym 1940 roku. Zostało ono zlokalizowane w rejonie ulic: 20 Stycznia, 1 Maja, Paszkowskiego, Sadowej, 15 Grudnia, Kaliskiej, Piekarskiej. Przebywało w nim ok. 2 tys. osób pochodzenia żydowskiego. W grupie tej znaleźli się mieszkańcy Warty i okolicznych miejscowości m. in. Błaszek, Kuźminka. Warunki w getcie były ciężkie i powodowały znaczną śmiertelność zwłaszcza wśród osób starych i dzieci.

"Za opuszczenie getta groziła kara śmierci. Na porządku dziennym były doraźne egzekucje, bicie i inne represje (...) Wszystkie osoby w wieku od czternastu do sześćdziesięciu lat zostały objęte obowiązkiem pracy, świadczonej na rzecz okupanta na terenie Warty, jak również w obozach w Gostyniu, Potarzycy i Pawłowicach" - czytamy na stronie internetowej wirtualny sztetl.

Likwidacja getta rozpoczęła się 22 sierpnia 1942 roku. Getto zostało otoczone przez wojska niemieckie, Żydów zebrano na tzw. małym rynku i zamknięto ich w kościele farnym św. Mikołaja oraz klasztorze ojców Bernardynów.

"Podczas „akcji" zmarło lub zostało zabitych wiele osób. Wiadomo, że przy ul. Rzeźniczej, w pobliżu miejsca, w którym stała niegdyś synagoga, naziści rozstrzelali szesnastu ciężko chorych Żydów, w tym matkę z nowo narodzonym dzieckiem" - czytamy na portalu wirtualny sztetl. Część osób (głównie kobiety i dzieci) została następnie wywieziona samochodami do niemieckiego obozu śmierci w Chełmnie nad Nerem. Niemal wszystkich zamordowano w mobilnych komorach gazowych.

Reklama
Reklama

Pozostałych 389 mężczyzn Niemcy wywieźli na roboty w głąb Niemiec. Po wojnie do Warty wróciło zaledwie kilkanaście osób spośród niemal 3 tysięcznej społeczności żydowskiej mieszkającej w tym mieście.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama