Reklama

Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej

Żona polskiego attaché wojskowego w Berlinie, a zarazem dobra znajoma szefa Abwehry Wilhelma Canarisa, prowadziła jedną z najbardziej niezwykłych gier wywiadowczych II wojny światowej.

Publikacja: 08.01.2026 21:00

Za samochodem widać główne wejście do hotelu Kaiserhof – zdjęcie wykonano w czasie olimpiady w Berli

Za samochodem widać główne wejście do hotelu Kaiserhof – zdjęcie wykonano w czasie olimpiady w Berlinie w 1936 r. To na jednym z bali w tym hotelu Halina Szymańska poznała Wilhelma Canarisa

Foto: Domena publiczna

W blasku świateł z kryształowych żyrandoli porusza się tłum dyplomatów, arystokracji i berlińskiej socjety III Rzeszy. Wśród elity hitlerowskiego państwa dominują oficerowie w nienagannie skrojonych mundurach, połyskujących od licznych odznaczeń. Panie w długich sukniach przesuwają się w rytm walca Straussa, a zapach perfum miesza się z aromatem szampana i wyszukanych potraw.

Tego wieczoru, w przystrojonej tysiącami kwiatów sali balowej hotelu Kaiserhof na Wilhelmplatz, polityka pozostała – przynajmniej pozornie – za drzwiami. Choć wszyscy wiedzieli, że coraz częściej mówi się o „krzywdach Wersalu”, Gdańsku i granicach, to dziś nic nie mogło popsuć wspaniałej zabawy.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Historia
W Kijowie upamiętniono Jerzego Giedroycia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama