Kim są żyjący krewni Adolfa Hitlera?

Nie byli narodowymi socjalistami, mimo że ich krewnym był sam Führer. Nigdy nie nadużywali swojej wyjątkowej pozycji w III Rzeszy, a po wojnie unikali ujawniania rodzinnych związków. Do dziś na świecie żyje 39 osób spokrewnionych z Adolfem Hitlerem.

Aktualizacja: 24.07.2016 15:48 Publikacja: 23.07.2016 00:01

Adolf Hitler ze swoimi siostrzenicami – Geli (z lewej) i Elfriede Raubal

Adolf Hitler ze swoimi siostrzenicami – Geli (z lewej) i Elfriede Raubal

Foto: Wikipedia

Adolf Hitler był owocem trzeciego małżeństwa poborcy celnego Aloisa Hitlera z Klarą Hitler z domu Pölzl, jego służącą i krewną drugiego stopnia (dziadek Klary od strony matki był bratem ojca Aloisa). W 1876 r. 16-letnia Klara opuściła dom rodziców i przeniosła się do położonego w północno-zachodniej Austrii miasta Brannau na pograniczu Bawarii. Tam zamieszkała w domu przyszłego męża, gdzie pracowała przez cztery lata. W 1880 r. z nieznanych bliżej przyczyn opuściła dom Aloisa Hitlera i prawdopodobnie wróciła do rodzinnego miasta Weitra w Dolnej Austrii. Lata później w Brannau krążyły plotki, że Klara zrobiła to z obawy o własne zdrowie. Być może powodem jej wyjazdu był wybuchowy charakter Aloisa, któremu dość często zdarzało się podnosić rękę na słabą i filigranową Klarę, opiekującą się jego dziećmi z drugiego małżeństwa z Franciszką Matzelsberger. Inną przyczyną mogła być niechęć Franciszki, która dostrzegła zainteresowanie swojego męża młodą i posłuszną krewną.

Sześcioro dzieci Klary i Aloisa

Klara ponownie zamieszkała z Aloisem tuż po śmierci jego drugiej żony, która zmarła na gruźlicę 10 sierpnia 1884 r. Chociaż nikt już nie stał na drodze do legalizacji związku Klary i Aloisa, to musieli jeszcze pokonać przeszkodę formalną. Prawo austriackie wymagało od katolików uzyskania kościelnej dyspensy pozwalającej kuzynom drugiego stopnia na zawarcie małżeństwa. Aloisowi udało się ją uzyskać już w grudniu 1884 r., co świadczy, że musiał za nią dość słono zapłacić. 7 stycznia 1885 r., zaledwie pięć miesięcy po śmierci Franciszki, 48-letni Alois Hitler wziął ślub z 25-letnią Klarą Pölzl.

Dziwne to było małżeństwo. Wśród znających Hitlerów mieszkańców miasta krążyły plotki o złym traktowaniu przez Aloisa młodszej o 23 lata żony. Owocem tego związku było aż sześcioro dzieci. Myli się jednak ten, kto uważa, że był to dom wypełniony radością. Pierwszy syn Gustaw zmarł na błonicę w wieku 2 lat. Podobny los spotkał dwuletnią córkę Idę. Także trzecie dziecko nie przyniosło pocieszenia rodzicom. Urodzony w 1888 r. Otto zmarł zaledwie po kilku dniach. Mimo tak licznych tragedii Klara nadal rodziła dzieci. 20 kwietnia 1889 r. urodził się Adolf, człowiek, który w przyszłości miał okryć straszliwą hańbą nie tylko rodzinę Hitlerów, ale także cały naród niemiecki. W 1894 r. na świat przyszedł jego młodszy brat Edmund, a dwa lata później siostra Paula.

Trzy lata po urodzeniu Adolfa jego ojciec awansował na stanowisko wyższego poborcy celnego w bawarskiej Pasawie. Nie zagrzał tam długo miejsca, ponieważ już dwa lata później przeniesiono go na placówkę do Linzu. Alois kupił dom w miejscowości Fischlham, 50 km od Linzu, ale po przejściu na emeryturę w 1895 r. postanowił go sprzedać. Trzy lata później Hitlerowie osiedlili się w Leonding na przedmieściach Linzu. Tam ojciec przyszłego wodza III Rzeszy zakończył życie 3 stycznia 1903 r. i tam też został pochowany. Jego grób do dzisiaj stanowi obiekt kultu neonazistów, co zresztą wydaje się sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, ponieważ Adolf Hitler podkreślał w „Mein Kampf", że ojciec był dla niego uosobieniem starego kajzerowskiego porządku, z którym walczył przez resztę życia jako narodowosocjalistyczny rewolucjonista.

Tragiczny los siostrzenicy wodza

Kiedy Adolf obejmował urząd kanclerza Niemiec, żyło troje z jego siedmiorga rodzeństwa – starszy o 7 lat przyrodni brat Alois junior, starsza o 6 lat przyrodnia siostra Angela oraz młodsza siostra Paula. Wszyscy przeżyli okrytego złą sławą brata i jego III Rzeszę. Po wojnie żadne z nich nie chciało opowiadać o Adolfie. Jedynie Paula postanowiła przerwać milczenie 12 lat po jego śmierci. Brytyjski dokumentalista Peter Morley namówił ją na wywiad dla telewizji Associated Rediffusion. Dokument „Tyrania: lata rządów Adolfa Hitlera" stał się bezcennym zapisem rozmów z ludźmi, którzy zetknęli się bezpośrednio lub pracowali dla wodza III Rzeszy. Po latach Morley wspominał, że Paula nie chciała rozmawiać na temat polityki, a jedynie o relacjach rodzinnych i osobowości brata. Każdą prośbę o ocenę polityki czy zbrodni dyktatora Paula ucinała bezwzględnym: „Nie. O tym nie będziemy rozmawiać". Morley był zdumiony, że mimo hańby, jaką Adolf okrył jej nazwisko, wspominała go z ogromnym szacunkiem. Paula miała 11 lat, kiedy zmarła jej matka. Starszy brat stał się opiekunem i pocieszycielem w ciężkich chwilach. Być może to zdecydowało o uwielbieniu dla człowieka, który w jej oczach był wizjonerem oddanym ojczyźnie.

Zupełnie inny, bardziej skryty i niechętny stosunek do młodszego brata miała Angela Raubal z domu Hitler. Bez wątpienia wynikało to z faktu, że miała inną matkę. Obarczała też Adolfa odpowiedzialnością za tragiczną śmierć swojej córki Geli. W 1928 r. Hitler wynajął dom na zboczu Obersalzbergu (który później wykupił i zamienił w swoją rezydencję Berghof). Ponieważ nadal był kawalerem, zaproponował swojej siostrze Angeli, wdowie po urzędniku podatkowym Leonie Raubalu, odpłatne prowadzenie domu w charakterze jego gospodyni. Wraz z Angelą do domu Führera wprowadziły się jej dwie roześmiane i lubiane przez otoczenie córki: 20-letnia Geli i młodsza od niej o dwa lata Elfriede. Wujek „Adi" nie interesował się zbytnio młodszą siostrzenicą, za to osobliwą uwagę skupił na starszej Geli. W monachijskiej prasie lewicowej krążyły dość sprośne pogłoski o romansie przywódcy NSDAP z młodszą o 19 lat siostrzenicą. Wdzięki młodej Austriaczki dostrzegł także przystojny przyjaciel wodza i jeden z założycieli SS – 30-letni Emil Maurice. Obaj mężczyźni znali się już od 1919 r. i łączyły ich silne więzy przyjaźni, ugruntowane w czasie wspólnej odsiadki w twierdzy Landsberg po nieudanym puczu monachijskim z 1923 r. Emil, choć osiem lat młodszy od Adolfa, jako jeden z nielicznych ludzi z otoczenia wodza był z nim na „ty" i często odwiedzał jego alpejski dom i monachijski apartament. Przyjaciel nazistowskiego lidera szybko awansował do stopnia SS-Fühera, mimo że – co zostało już bezsprzecznie dowiedzione – nie był czystej rasy Aryjczykiem, a takie wymogi na członków SS nakładał kodeks tej formacji.

Historia domniemanego romansu wodza i jego siostrzenicy oraz ukrytej miłości Geli do Emila Maurice'a stała się pretekstem do przeróżnych hipotez i domysłów kryminalnych, ale żadne nie zostały ostatecznie potwierdzone. Pewne jest jedynie, że już pod koniec 1927 r. na jaw wyszło uczucie, jakim Maurice darzył siostrzenicę wodza. W NSDAP krążyła plotka, że w czasie wesela Rudolfa Hessa Hitler zapytał swojego 30-letniego przyjaciela, kiedy ten zamierza się ożenić. Jakież musiało być jego zdziwienie, kiedy Maurice w przypływie szczerości wypalił, że kocha jedynie Geli i właśnie oficjalnie prosi jej wuja o pozwolenie na ślub. Reakcja Hitlera była najgorszą, jakiej mógł się spodziewać młody absztyfikant. Hitler zaczął w charakterystyczny dla siebie sposób krzyczeć, że dziewczyna jest za młoda i powinna myśleć teraz o nauce, a nie o małżeństwie. Po tym wydarzeniu stosunki między starymi przyjaciółmi gwałtownie się oziębiły, a rozpalona od namiętności Geli znalazła się w areszcie domowym nadzorowanym przez zazdrosnego wuja. Na skutki tego konfliktu nie trzeba było długo czekać. 18 września 1931 r. Geli Raubal została znaleziona w apartamencie swojego wuja z raną postrzałową klatki piersiowej. Policja natychmiast uznała, że było to typowe samobójstwo.

O wiele mniej znane są losy brata i siostry Geli – Leo oraz Elfriede. Zmarły w 1977 r. Leo Raubal junior miał jednego syna Petera, o którego losach niewiele wiadomo. Z kolei siostrzenica wodza Elfriede w 1931 r. wyszła za mąż za doktora Ernsta Hocheggera. Owocem tego związku był urodzony w 1945 r. syn Heiner. Sama Elfriede zmarła dopiero w 1993 r.

Angela zrezygnowała ze służby u brata w 1935 r. i wyjechała do Drezna. Oficjalnie dlatego, że wkrótce miała powtórnie wyjść za mąż za 58-letniego profesora Martina Hammitzscha, dyrektora drezdeńskiej Państwowej Wyższej Szkoły Budowlanej. W otoczeniu wodza krążyły jednak plotki, że prawdziwym powodem wyjazdu Angeli z Berghofu był konflikt z apodyktyczną Ewą Braun. Niewiele wiadomo o drugim małżeństwie Angeli. Martin Hammitzsch zmarł w 1945 r., a jego żona cztery lata później. Do końca życia zachowała jednak nazwisko pierwszego męża.

Najbardziej znienawidzony Hitler w III Rzeszy

Największą nadzieją, która po latach okazała się największą rodzinną porażką dla Adolfa Hitlera, był jego bratanek William Patrick Hitler. Syn Aloisa Hitlera juniora był półkrwi Irlandczykiem. Jego matka Bridget Elizabeth Dowling poznała swojego przyszłego męża w 1909 r. podczas zawodów hippicznych Dublin Horse Show. Starszy o 9 lat Niemiec przedstawił się 18-letniej Irlandce jako bogaty bon vivant podróżujący po Europie. W rzeczywistości Alois junior był zwykłym portierem w dublińskim Shelbourne Hotel. Pozujący na zamożnego dżentelmena ubogi Niemiec zapraszał Bridget do najlepszych lokali w Dublinie. Prawda o zasobności jego portfela wyszła na jaw dopiero dzień przed ślubem. Nie zniechęciło to młodej pani Hitler, która zgodziła się na wyjazd ze świeżo poślubionym mężem do Londynu, gdzie zamieszkali w niewielkim mieszkaniu przy Charing Cross Road. W 1911 r. para przeniosła się do Liverpoolu i osiadła w dzielnicy Toxteth. Tam niecałe pół roku później urodził się ich jedyny syn William Patrick Hitler. Na ironię losu zakrawa fakt, że akurat ten budynek, w którym mieszkali, został w całości zniszczony podczas niemieckiego nalotu na Liverpool 10 stycznia 1942 r.

Rodzinna idylla Hitlerów w Liverpoolu nie trwała długo. Pechowym zrządzeniem losu Alois wyjechał do rodzinnych Niemiec tuż przed wybuchem I wojny światowej i nie mógł przez cztery lata wrócić. Poza tym wzrost nastrojów antyniemieckich w angielskim społeczeństwie doprowadził do załamania się obrotów jego liverpoolskiej firmy. Wyjazd męża, rozterki finansowe oraz wieści, że Alois układa sobie życie z inną kobietą w Niemczech, spowodowały załamanie nerwowe Bridget. Młoda Irlandka wyżywała się, bijąc syna. Przez następne 10 lat walczyła o alimenty dla Williama w sądach brytyjskich i niemieckich. Alois został ukarany za bigamię przez niemiecki sąd dopiero w 1924 r. Nigdy jednak nie zapomniał o synu. Przez całe lata 20. prosił Bridget w listach o zgodę na przyjazd Williama do Niemiec. Na spotkanie z synem czekał aż do 1933 r., kiedy 22-letni William sam postanowił odwiedzić rodzinny kraj ojca. W tym czasie Alois prowadził w Berlinie piwiarnię „U Aloisa", którą najczęściej odwiedzali miejscowi szturmowcy z SA i członkowie berlińskiej NSDAP. Bywalcy tego przybytku mawiali, że „idą na duże jasne do Hitlera".

Osobą Williama natychmiast zainteresował się jego stryj i służby wywiadowcze Hitlera. Führer nie musiał się wstydzić swojego bratanka – wysokiego, przystojnego mężczyzny o wyglądzie Clarka Gable'a, płynnie mówiącego po angielsku i niemiecku. William błyskawicznie otrzymał posadę w berlińskim oddziale Banku Rzeszy. Wprawdzie obijał się i trwonił pieniądze na prawo i lewo, ale nie sprawiał większych kłopotów ani ojcu, ani stryjowi. Swoją arogancją i butą wzbudzał jedynie wściekłość przełożonych w pracy, którzy musieli się z nim witać nazistowskim pozdrowieniem „Chwała Hitlerowi" (Heil Hitler), na które bratanek wodza odpowiadał z przekąsem: „Faktycznie, chwała mi".

W 1938 r. Adolf Hitler poprosił swojego bratanka o zrzeczenie się brytyjskiego obywatelstwa w zamian za świetnie płatną posadę rządową. Spodziewając się, że stryj zastawia na niego jakąś pułapkę, William zdołał wyjechać z Niemiec pod pozorem spotkania z matką. Po przyjeździe do Londynu wysłał stryjowi list, w którym szantażował go, że ujawni prawdę o ich wspólnym żydowskim przodku, jeżeli Führer będzie próbował go prześladować. Wkrótce całkowicie zerwał więzi z III Rzeszą, publikując w tygodniku „Look" tekst pod niedwuznacznym tytułem „Dlaczego nienawidzę swojego wuja?". Popularność tej publikacji zwróciła na Williama uwagę prasy amerykańskiej. Magnat prasowy William Randolph Hearst zaprosił bratanka Führera do wygłoszenia serii wykładów w amerykańskich miastach. Od tej pory William Patrick stał się najbardziej znienawidzonym Hitlerem w III Rzeszy.

Napaść Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 r. przekonała go do pozostania w Stanach Zjednoczonych na stałe. Wkrótce prezydent Franklin D. Roosevelt wyraził oficjalną zgodę na jego wstąpienie do amerykańskiej marynarki wojennej. Bratanek nazistowskiego przywódcy służył do końca wojny jedynie jako aptekarz wojskowy, ale w 1947 r. za wierną służbę nowej ojczyźnie został odznaczony Purpurowym Sercem. Po wyjściu do cywila William Patrick Hitler zmienił nazwisko na Stuart-Houston i przeniósł się do Patchogue na nowojorskiej Long Island. Tam też zmarł zupełnie zapomniany 14 lipca 1987 r.

Zgoła odmienny los spotkał drugiego syna Aloisa Hitlera juniora z jego drugiego małżeństwa z Hedwigą Heidemann, którą poślubił w 1916 r. Chłopiec o imieniu Heinz był wychowywany na wzorowego nazistę. Był gwiazdą organizacji Hitlerjugend oraz wzorowym absolwentem Narodowo-Politycznych Zakładów Wychowawczych (Napola) w Ballenstedt. W przeciwieństwie do jego przyrodniego brata Williama Patricka, którego Heinz uważał za zwykłego zdrajcę, on sam był człowiekiem fanatycznie wielbiącym swojego stryja. Niestety, niewiele wiadomo o stosunku Adolfa Hitlera do bratanka Heinza. Pewne jest jednak, że stał się on wzorem nazisty, który nie wykorzystując swojego pochodzenia, z oddaniem walczył w szeregach Wehrmachtu (w 23. poczdamskim pułku artylerii) na froncie wschodnim. Tam też 10 stycznia 1942 r. dostał się do sowieckiej niewoli i trafił do moskiewskiego więzienia Butyrki. Po wielu dniach brutalnych przesłuchań i tortur zmarł 21 lutego 1942 r. Miał wówczas 21 lat.

Amerykańscy krewni zbrodniarza

Chociaż oficjalnie uważa się, że Adolf Hitler umarł bezpotomnie, to na świecie nadal żyje wielu jego krewnych. Dwóch belgijskich historyków amatorów postanowiło odnaleźć wszystkie żyjące osoby spokrewnione z wodzem III Rzeszy. Badacze twierdzą, że są w posiadaniu próbki DNA nazistowskiego przywódcy. Na jej podstawie, porównując materiał genetyczny uzyskany od kilkudziesięciu osób, zidentyfikowali 39 jego żyjących krewnych. Śledztwo trwało ponad dwa lata. Dziennikarz Jean-Paul Mulders i historyk Marc Vermeeren wykazali się niezwykłą pomysłowością. Po długich poszukiwaniach w niemieckich, amerykańskich i austriackich archiwach wytypowali osoby, które mogły należeć do bliższej i dalszej rodziny Adolfa Hitlera. Zbierając niedopałki papierosów, chusteczki czy naczynia z restauracji, które odwiedzali domniemani krewni Führera, zgromadzili materiał genetyczny potrzebny do przeprowadzenia poważnych testów porównawczych. Belgijscy badacze musieli stosować tak podstępne metody ze względu na niechęć członków rodziny Hitlera do ujawniania swojej tożsamości.

Wśród 39 krewnych Adolfa Hitlera najbliższe pokrewieństwo z nim mają mieszkający w Stanach Zjednoczonych synowie Williama Patricka Hitlera: Louis, Brian i Alexander Stuart-Houston. Wszyscy trzej lata temu postanowili, że nigdy nie będą mieli dzieci, aby nie „rozmnażać" genów stryjecznego dziadka. Być może z tego też powodu nie zdecydowali się zawrzeć związków małżeńskich. Bracia Louis i Brian mieszkają razem w niewielkim domu kupionym jeszcze przez ich ojca w East Patchogue na Long Island. Obaj pracują jako ogrodnicy i wspólnie prowadzą skromne gospodarstwo domowe. Louis ma 65 lat, a Brian 51 lat. Ich starszy brat, urodzony w 1949 r. Aleksander Adolf, jest obecnie emerytowanym psychologiem, a przez lata pracował z weteranami wojny w Wietnamie dotkniętymi wojenną traumą.

Wszyscy trzej synowie Williama P. Hitlera unikają jakichkolwiek wywiadów i rozmów z osobami interesującymi się przeszłością ich rodziny. Obiecali jednak, że przed końcem życia opublikują książkę, w której przedstawią swoją opinię o złowrogim stryjecznym dziadku.

Adolf Hitler był owocem trzeciego małżeństwa poborcy celnego Aloisa Hitlera z Klarą Hitler z domu Pölzl, jego służącą i krewną drugiego stopnia (dziadek Klary od strony matki był bratem ojca Aloisa). W 1876 r. 16-letnia Klara opuściła dom rodziców i przeniosła się do położonego w północno-zachodniej Austrii miasta Brannau na pograniczu Bawarii. Tam zamieszkała w domu przyszłego męża, gdzie pracowała przez cztery lata. W 1880 r. z nieznanych bliżej przyczyn opuściła dom Aloisa Hitlera i prawdopodobnie wróciła do rodzinnego miasta Weitra w Dolnej Austrii. Lata później w Brannau krążyły plotki, że Klara zrobiła to z obawy o własne zdrowie. Być może powodem jej wyjazdu był wybuchowy charakter Aloisa, któremu dość często zdarzało się podnosić rękę na słabą i filigranową Klarę, opiekującą się jego dziećmi z drugiego małżeństwa z Franciszką Matzelsberger. Inną przyczyną mogła być niechęć Franciszki, która dostrzegła zainteresowanie swojego męża młodą i posłuszną krewną.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia
Przez Warszawę przejdzie marsz pamięci
Historia
Prezydentura – zawód najwyższego ryzyka
Historia
Czesław Lasik: zapomniany agent wywiadu
Historia
Indyjscy „wyklęci” wracają do łask
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Historia
IPN poszukuje na Litwie szczątków poległych żołnierzy AK