Reklama

Twardy i szczęśliwy gracz

Propaganda rozkwitła po śmierci – zwanego przez nią Augustem – Filipa II powtarzała replikę dziesięciolatka na zachwyty nad jednym z zamków Henryka II Plantageneta: „im droższe będą materiały weń włożone, tym więcej przyjemności sprawi mi, gdy już wpadnie w me ręce”.
Twardy i szczęśliwy gracz

Foto: AKG/East News

Reklama

Oddzielając legendę od rzeczywistości, historycy przyznają, iż budowniczy kapetyńskiej potęgi od wczesnej młodości wykazywał duże talenty polityczne. O ile żyjącego wiek później moskiewskiego księcia Iwana Kalitę nazwano „zbieraczem ziem ruskich”, o tyle to samo miano przysługuje Filipowi II Augustowi w odniesieniu do Francji. Sprzyjało mu szczęście i zdrowie – mimo prześladującej go do końca życia, a nabytej podczas krucjaty choroby, panował aż 43 lata! W czasach, gdy żywotność i osobowość władcy miała wielkie znaczenie, długowieczność Filipa uznawano za kolejny dar sprzyjającej dziełu Kapetyngów opatrzności.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama