4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.02.2026 23:27 Publikacja: 06.11.2025 21:00
Płaskorzeźba dłuta rzeźbiarza Jana Proccariniego przedstawiająca postać marszałka Józefa Piłsudskiego, 1932 r.
Foto: nac
Fragment książki prof. Mariusza Wołosa „Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.
Koniec stycznia i pierwsza połowa lutego 1919 roku przyniosły zawieszenie walk z Czechami, którzy zajęli nie tylko Śląsk Cieszyński do linii górnej Wisły, ale także Spisz i Orawę. Na mocy parafowanego w Paryżu 3 lutego porozumienia wojska czechosłowackie okupowały dużą część powiatu cieszyńskiego i frysztackiego. Po obu stronach linii demarkacyjnej panował względny spokój. Oczekiwano na plebiscyt, który miał rozstrzygnąć przynależność spornych ziem. W połowie lutego zakończyły się także walki z Niemcami w Wielkopolsce i na Kujawach Zachodnich. Większość dawnej Prowincji Poznańskiej (bez rejencji bydgoskiej) znalazła się pod polską administracją, innymi słowy – pod rządami NRL. Przeniesienie powstania na Pomorze nie było możliwe. Siły polskie były tam zbyt słabe, a ponadto przejęcie linii kolejowych przecięłoby drogę ewakuacji Ober Ostu, co dla strony polskiej mogłoby się zakończyć katastrofą. Piłsudski nie mógł jednak liczyć na odwody ze Śląska Cieszyńskiego czy Wielkopolski. W pierwszym wypadku wojska były tam nadzwyczaj słabe, bo już wcześniej większość sił skierowano stamtąd do walki przeciwko Ukraińcom. W Poznańskiem tymczasem, gdzie w szybkim tempie postępowała budowa Armii Wielkopolskiej, trzeba było mieć się na baczności ze względu na stale napięte relacje z Niemcami, którzy późną wiosną 1919 roku poważnie zagrażali polskiemu stanowi posiadania.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Agentka polskiego wywiadu w czasie II wojny światowej wykorzystała swój urok, inteligencję i… gadatliwego maryna...
86 lat temu, 6 lutego 1940 r., na posiedzeniu tzw. rządu Generalnej Guberni, czyli niemieckiej organizacji terro...
Straszny był to widok, jakby żywcem przeniesiony z „Pochodu na Sybir”: kolumna Polaków w drodze na zesłanie do k...
Od kiedy ludzie zaczęli uprawiać ziemię, hodować zwierzęta i zamieszkiwać stałe osady, rozpoczęło się karczowani...
W grudniu 1943 r. moja mama, harcerka Szarych Szeregów, trafiła do niemieckiego obozu zagłady. I choć go przeżył...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas