„Od dzisiejszego dnia do końca świata,
Kiedy nastanie świętego Kryspina,
W ludzkiej pamięci znowu ożyjemy:
My, garść – szczęśliwy krąg – gromadka braci;
Tak, bo kto dzisiaj ze mną krew wyleje,
„Od dzisiejszego dnia do końca świata,
Kiedy nastanie świętego Kryspina,
W ludzkiej pamięci znowu ożyjemy:
My, garść – szczęśliwy krąg – gromadka braci;
Tak, bo kto dzisiaj ze mną krew wyleje,
Zostanie moim bratem; choćby z gminu
Pochodził, dzień ten nada mu szlachectwo
(dramat „Henryk V”, przeł. Stanisław Barańczak)
Jak tu nie wierzyć geniuszowi wysyłającemu w bój 12 tys. Anglików przeciw 60 tys. Francuzów? Szekspir utrwalił też w angielskiej pamięci zbiorowej przesadzony wymiar strat – 10 tys. Francuzów i... 25 (dosłownie „five and twenty”!) żołnierzy angielskich. Kontrast był tak wielki, że kręcący w 1944 roku słynną filmową wersję „Henryka V” Laurence Olivier dodał słowo „score”, co podniosło liczbę poległych do 500, zbliżając ją do dzisiejszych szacunków. Szacunków, nie znamy bowiem dokładnej liczby walczących, poległych czy wziętych do niewoli. Zresztą sam przebieg batalii budzi do dziś spory i wątpliwości.
O ile liczebność Anglików nie wywołuje większych kontrowersji (badacze utrzymujący, że Henryk nie otrzymał posiłków, szacowali jego siły na ponad 6 tys., inni podnosili je do 7,5, a nawet 9 tys.), o tyle prawdziwą kością niezgody jest liczba Francuzów. Badająca francuskie źródła Anne Curry, która w 2005 roku opublikowała książkę „Agincourt, A New History”, zerwała z legendą podważoną już przez Francuza Philippe Contamine’a. Doliczyła się bowiem tylko 12 tys. zbrojnych, do których można ewentualnie dodać pewną liczbę zmobilizowanego pospólstwa (to ono napadło na angielski obóz). Daleko nam jednak od proporcji 1:4 (a w liczbach najczęściej 6 tys. przeciw 20 – 30 tys.) podtrzymywanej przez większość brytyjskich historyków.
Żona polskiego attaché wojskowego w Berlinie, a zarazem dobra znajoma szefa Abwehry Wilhelma Canarisa, prowadził...
Pewien król cisnął w morze złoty puchar, po czym rzekł: „Kto mi ten puchar wydobędzie z wody, weźmie go w darze...
W Pelplinie na Pomorzu nie powstanie muzeum o zbrodni niemieckiej w Lesie Szpęgawskim, bo nie chce go ministerst...
Przesyłka do uczestnika pierwszego transportu do Auschwitz była jednym z przedmiotów związanych z Holokaustem, k...