Tę lekcję politycznego i historycznego realizmu Piotr Zychowicz odrobił celująco" – tak podsumował Sławomir Cenckiewicz książkę Piotra Zychowicza „Pakt Ribbentrop-Beck, czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki". Mam całkiem inne zdanie.
Ta ładnie napisana książka uderza w tyle przekonań ważnych dla polskiej tożsamości, że trudno ją uznać za zdarzenie wyłącznie naukowe. Kto podejmuje się bolesnej operacji zdekonstruowania narodowych mniemań, ten musi mieć niedające się podważyć fakty. Musi przeciwstawić temu, co dotychczas integrowało polskie społeczeństwo, mocne karty.