Święto od 2011 r. obchodzimy 1 marca, w rocznicę zamordowania członków IV Komendy Zrzeszenia WiN, m.in. Łukasza Cieplińskiego, Mieczysława Kawalca, Józefa Batorego i Józefa Rzepki. Sejm ustanowił to święto w 2011 r.
– Każdy Polak powinien być patriotą, a każdy patriota powinien znać historię Polski, wiedzieć o ludziach, którzy przelewali swoją krew. Im należy się szacunek, to element wychowania patriotycznego – mówi historyk, profesor Wojciech Polak z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Podkreśla, że władze komunistyczne robiły wszystko, by tych bohaterów wykreślić ze społecznej pamięci.
– A my mamy wobec tych setek tysięcy osób, które ponosiły ofiarę życia, siedziały w więzieniu, dług wdzięczności. Oni są w naszej historii i tożsamości – uważa prof. Polak.
Obchody dnia Żołnierzy Wyklętych odbędą się w całym kraju.
1 marca w Warszawie o godz. 17.30 przedstawiciele Aresztu Śledczego Warszawa – Mokotów i Instytutu Pamięci Narodowej złożą kwiaty pod tablicą pamiątkową na murze więzienia przy Rakowieckiej 37, upamiętniającą zamordowanych członków IV Komendy WiN.
Gimnazjum nr 1 w Brwinowie otrzyma w piątek imię Żołnierzy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Do szkół w całej Polsce trafi album „Śladami Zbrodni”, przygotowany przez IPN przewodnik po miejscach komunistycznych represji lat 1944–56. W księgarniach jest już książka dla dzieci „Rycerze Lasu” – debiut Joanny Gajewskiej i Weroniki Zaguły o żołnierzach wyklętych.
W sobotę 2 marca ulicami stolicy przejedzie specjalna rowerowa Masa Krytyczna pamięci Żołnierzy Wyklętych. Także w sobotę w Domu Dziennikarza przy ul. Smolnej odbędzie się poświęcony im całodzienny maraton filmowy. W Mińsku Mazowieckim tego dnia odbędzie się gra miejska "Obława 1944–1963".
We Wrocławiu w piątek w południe można wziąć udział w grze miejskiej „Żołnierze Wyklęci” (zbiórka pod fontanną z Szermierzem na placu Uniwersyteckim). Organizatorzy poprzez zabawę chcą przybliżyć wydarzenia z historii najnowszej.
W Białymstoku w piątek w południe na rynku Kościuszki zostanie otwarta wystawa „Żołnierze Wyklęci. Pamiętamy. Polskie podziemie niepodległościowe na Białostocczyźnie 1944–1957”. Pod tablicą upamiętniającą publiczne procesy polityczne żołnierzy podziemia zostaną złożone kwiaty i wieńce. Znicze zapłoną też pod pomnikiem Armii Krajowej przy ul. Kilińskiego.
W Poznaniu o godz. 17 z ulicy Fredry wystartuje Marsz Pamięci. W tym mieście odbędzie się też konferencja naukowa „O naszą niepodległą”.
W piątek w Łodzi: finał konkursu „Żołnierz Wyklęty – zapomniany bohater”, organizowanego przez Szkołę Podstawową nr 30.
W Krakowie jeszcze dziś o godz. 19 w Sali Koncertowej Filharmonii im. Karola Szymanowskiego zacznie się specjalny koncert ponad 200 młodych artystów.
W piątek w Przemyślu z placu Niepodległości ruszy specjalny marsz, a w Mielcu otwarta zostanie wystawa poświęcona podziemiu na Rzeszowszczyźnie.
Jedna z ciekawszych imprez odbędzie się 3 marca od godz. 10 na Jasnych Błoniach w Szczecinie. Zostanie tam przedstawiony spektakl historyczny zatytułowany „Odwet Wyklętych”. Jego fabułą będzie walka polskich partyzantów zarówno z niemieckim, jak i sowieckim okupantem.
– Pamięć o tych żołnierzach powinniśmy przywracać w sposób inteligentny, by docierać do młodego pokolenia, które często nie zna historii – uważa prof. Polak. – A to wynika z błędów nauczycieli czy wykładowców, którzy nie potrafią jej nauczyć. – Do młodych ludzi można dotrzeć przez historię żywą, przez spotkanie z kombatantem, udziałem w grze miejskiej czy w widowisku – tłumaczy historyk. Sam jest współorganizatorem takiej imprezy, która 9 marca odbędzie się w Toruniu.