Reklama

Odkryją zbrodnie z czasów PRL

Czy przy areszcie śledczym w Białymstoku pochowano żołnierzy wyklętych Kazimierza Kamieńskiego ps. Huzar, Aleksandra Rybnika ps. Jerzy - sprawdzają śledczy.

Aktualizacja: 25.10.2013 15:16 Publikacja: 25.10.2013 13:09

Prace archeologiczne w Białymstoku

Prace archeologiczne w Białymstoku

Foto: IPN

Dzisiaj na terenie dawnego ogrodu przy Areszcie Śledczym w Białymstoku rozpoczęły się prace archeologiczne związane z poszukiwaniem szczątków ofiar zbrodni komunistycznych.

- Nie wiem czy natrafimy na szczątki, a jeżeli na nie natrafimy to, na ile. Ale szukać i sprawdzać musimy - mówi "Rzeczpospolitej" Zbigniew Kulikowski, prokurator białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

- W latach 60 i 70. w czasie prac na terenie aresztu znajdowano szczątki, ale potajemnie były one wywożone, albo zakopywane w innym miejscu. Być może natrafimy na nie - dodaje prokurator. W lipcu w czasie badań sondażowych w miejscu tym natrafiono na szczątki ludzkie, jedna ze znalezionych wówczas czaszek nosiła ślady postrzału w potylicę.

- Celem rozpoczynających się prac będzie dokładne przebadanie wyznaczonego podczas tych badań terenu ogrodu przywięziennego, a także wyznaczonych miejsc na terenie obecnego aresztu i wydobycie znajdujących się tam, potencjalnie, szczątków ludzkich - dodaje Tomasz Danilecki, rzecznik oddziału IPN w Białymstoku.

Prace związane są ze śledztwami pionu śledczego IPN, dotyczącymi zabójstw osób osadzonych w tym areszcie, w tym członków organizacji niepodległościowych. Śledztwo jest rozległe bo dotyczy okresu do września 1939 roku do 1956 roku czyli zarówno czasu okupacji sowieckiej, jak i działalności Urzędu Bezpieczeństwa.

Reklama
Reklama

Według historyków IPN, teren obecnego aresztu śledczego w Białymstoku, czyli dawnego więzienia karno - śledczego przy ul. Kopernika, jest jednym z lepiej udokumentowanych miejsc egzekucji ofiar białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa. Chowano tam nie tylko rozstrzelanych po orzeczeniu kary śmierci, jak i ofiary obław. W miejscu tym być może pochowani są żołnierze wyklęci : Kazimierza Kamieński ps. Huzar - dowódcy AK, Zrzeszenia WiN (stracony w 1953 r.), czy Aleksander Rybnik ps. Jerzy - komendant obwodu AK, obwodu WiN w Białymstoku (rozstrzelany w 1946 roku). Mogą też znajdować się szczątki Romualda Rajsa ps. Bury - rozstrzelanego w 1950 r. dowódcę Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Według ustaleń IPN był on odpowiedzialny za powojenne pacyfikacje wsi i zabójstwa cywilów.

- Dysponujemy materiałem porównawczym do badań DNA od rodzin żołnierzy straconych w więzieniu w Białymstoku - dodaje prokurator Kulikowski.

- W ramach rozpoczętych dzisiaj prac zostanie pobrany także materiał porównawczy ze szczątków ośmiu ofiar zbrodni komunistycznych, odnalezionych we wrześniu 1996 r. w Olmontach koło Białegostoku. Zostali oni pochowani na cmentarzu wojskowym w Białymstoku - dodaje Tomasz Danilecki.

Prace potrwają do końca października.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama