To niecodzienne wydarzenie jest pretekstem do przypomnienia o dacie ważnej dla historii Pragi – 10 lutego 1648 r. prawa strona stolicy otrzymała od króla Władysława IV przywilej miejski, do którego dołączono pieczęć z herbem miasta Praga. W tym roku mija 366 lat od tamtego wydarzenia. Za akcją pod hasłem „Wielka Praska Fota" stoi Adam Lisiecki, autor popularnej strony poświęconej dzielnicy: www.zawinklem.pl.
– W naszej kulturze utarło się robienie fotografii w ważnych życiowych momentach, a uzyskanie przez prawobrzeżną Warszawę statusu miejskiego to niebagatelne wydarzenie. Chcemy przypomnieć warszawiakom o historii tej części miasta – mówi Lisiecki, przyznając, że akcja jest również pretekstem do wspólnej zabawy. Do udziału w niej zaprasza wszystkich mieszkańców i sympatyków prawego brzegu.
– Fotografia nie jest tu najważniejsza. O wiele większe znaczenie ma dla mnie spotkanie się ze współczesnymi prażanami i miłośnikami Pragi. Chodzi o poczucie wspólnoty, zrobienie czegoś razem, choćby najprostszej rzeczy – tłumaczy bloger.
Pamiątkowe zdjęcie wykonane zostanie w sobotę 8 lutego. Akcja odbędzie się na Michałowie, na placu pomiędzy ulicą Otwocką a Bazyliką Najświętszego Serca Jezusowego, zwaną potocznie bazyliką przy Kawęczyńskiej. Osoby, które chcą się znaleźć na zdjęciu, powinny się pojawić na miejscu punktualnie w południe. To stąd co roku wyrusza w trasę Praski Rajd Pojazdów Zabytkowych.
– Dla wielu prażan jest to mało znane miejsce. Będzie więc okazja do odwiedzin niezwykłego fragmentu naszej dzielnicy – podkreśla Lisiecki.
Jednak nie od razu zdecydowano się na lokalizację akcji na Szmulkach. Padały różne propozycje: plac Hallera (tzw. praski MDM), dziedziniec dawnej Fabryki Wódek Koneser, okolice Dworca Wschodniego, bulwary Stanisława Augusta przy parku Skaryszewskim, teren przy ul. Stalowej i Strzeleckiej w miejscu dawnego Bazaru Pachulskiego i park Praski (proponowano, by fotografia powstała przy rzeźbie żyrafy lub w okolicach muszli koncertowej).
Organizatorzy przedsięwzięcia chcieliby wspólnie z jego uczestnikami utworzyć napis w kształcie litery, daty lub nazwy. Na razie koncepcji jest kilka. Jednym z pomysłów jest hasło: „I love Praga". Ktoś z internautów zaangażowanych w akcję proponuje napis „My, prażanie".
Co się stanie z praską fotografią? – Zostanie opublikowana w sieci. A jeżeli będzie chęć kontynuowania zabawy za rok, to zorganizujemy kolejną „Wielką praską fotę". W innym, równie ciekawym miejscu naszej kochanej Pragi – mówi Adam Lisiecki.
Osoby zainteresowane udziałem w akcji mogą się zgłaszać na facebookowym wydarzeniu jej poświęconym.