Uwarzenie piwa dobrej jakości było życzeniem każdego piwowara w Gdańsku. Każdy z nich w czasie swojej wieloletniej praktyki dochodził do mistrzostwa w swoim rzemiośle, jak i zachowywał tajemnice receptury cechowej.
Chmiel do produkcji piwa w Gdańsku pochodził z produkcji własnej podmiejskich wsi, wykorzystywano też chmiel dziko rosnący. Częściej jednak spotykało się towar importowany do Gdańska, w porcie zaś ustanowiono specjalnego kontrolera jakości sprowadzanego produktu – brakarza. Ponadto biskup włocławski, posiadający część ziem na własność w okolicach Gdańska, wygospodarował teren na Biskupiej Górce – tzw. Chmielniki Oruńskie – celem stworzenia tam pól uprawy chmielu.