Internowano nadzieję

Ci, którzy w stanie wojennym siedzieli w obozie dla internowanych w Strzebielinku, później budowali naszą niepodległość. Niektórzy pełnili najwyższe urzędy w państwie, jak prezydent RP Lech Kaczyński i Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier w wolnej Polsce.

Publikacja: 29.12.2022 21:00

Od 13 grudnia 1981 r. do 23 grudnia 1982 r. w Strzebielinku przebywało 501 internowanych działaczy s

Od 13 grudnia 1981 r. do 23 grudnia 1982 r. w Strzebielinku przebywało 501 internowanych działaczy solidarnościowej opozycji. Pierwszy trafił tu Lech Kaczyński. Obozową rzeczywistość dokumentowano dzięki przemyconym aparatom fotograficznym

Foto: www.strzebielinek.pl

W nocy z soboty na niedzielę 13 grudnia 1981 r. zmęczony wracałem do domu. W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej przez dwa dni przysłuchiwałem się posiedzeniu Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. Tej samej sali, w której na oczach świata rozmawiał „Polak z Polakiem” i podpisywano porozumienie strajkujących z rządem. 31 sierpnia 1980 r. ze stoczni wychodziliśmy pełni euforii. Zdawało się, że otworzyliśmy sobie drogę do wolności, która była na wyciągnięcie ręki. Do Solidarności dołączyło blisko 10 mln ludzi, tworząc największy ruch społeczny w bloku wschodnim i jeden z największych w historii świata.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
9zł za pierwszy miesiąc.

Rzetelne informacje, pogłębione analizy, komentarze i opinie. Treści, które inspirują do myślenia. Oglądaj, czytaj, słuchaj.
9 zł pierwszy miesiąc, a potem 39 zł/msc
Historia Polski
Upadek komunizmu w Polsce zaczął się za Gierka
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
Historia Polski
Wyprawa z Malinowskim i wojenne losy Witkacego
Historia Polski
Pastelowy biznes w stolicy i w powiecie
Historia Polski
W Ciepielowie upamiętnieni zostaną zamordowani Polacy, którzy pomagali Żydom
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Historia Polski
Liberałowie, czyli Polskę trzeba było zmienić. Debata w rocznicę śmierci Mirosława Dzielskiego