Reklama

Czarni Polacy, piraci z Karaibów i złota kula

Kolejna historyjka z Karaibów przywieziona przez pewnego uroczego, młodego warszawianina każe przypomnieć najdziwniejszą Polonię świata, jaką są Polone Nwa, czyli „czarni” Polacy z Haiti.
January Suchodolski, „Bitwa na San Domingo”

January Suchodolski, „Bitwa na San Domingo”

Foto: Wikimedia commons/hohum

Reklama

Pisałem o nich z fascynacją nieraz. Przypominałem, jak w 1983 roku w Port-au-Prince witali z biało-czerwonymi sztandarami Jana Pawła II, tańcząc swój tradycyjny polski taniec „kokoda”. Domagałem się nawet dla nich prawa do repatriacji, ale moje apele były jak rzucanie grochem o ścianę. Nikt się ich losem nie przejął, mimo że Polone Nwa noszą często polskie nazwiska, wyróżniają się błękitnymi oczyma i mają się za naszych odległych braci.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama