Dzięki popkulturze znamy głównie wampiry i wilkołaki. To bohaterowie horrorów, powieści fantasy, a nawet dziecięcych kreskówek. Tymczasem demony, takie jak domowyj, wodnyj, a szczególnie oborotień, wurdułak lub upyr są postaciami wschodniosłowiańskiej demonologii. Ukraińskie, rosyjskie i białoruskie legendy pełne są nadprzyrodzonych zjawisk oraz istot nie z tego świata. Wśród tych ostatnich możemy znaleźć te dobre, czyli opiekuńcze. Jednak większość jest niebezpieczna, mściwa i podstępna. Wschodni Słowianie musieli z nimi współistnieć przez setki lat. Aby żyć w spokoju, nawiązywali relacje ze światem demonów, często oddając hołd niezwykłym istotom. Przecież mogły pomóc ludziom, ale także zabić, a co gorsza – zamienić w zwierzę lub roślinę.