Niemieckie i austriackie akademie nauk. To one wpłynęły na kształt uczelni w Polsce

W „Rzeczy o Historii” z 26 kwietnia 2024 r. opisałem powstanie Francuskiej Akademii Nauk (pierwszej na świecie) oraz jej rosyjskiego odpowiednika. Ale na kształt akademii nauk w Polsce (dwóch!) miały wpływ instytucje powstałe w Niemczech i Austrii. Opowiem teraz o ich dziejach.

Publikacja: 16.05.2024 21:00

Dziedziniec Biblioteki Państwowej w Berlinie, nad drzwiami widoczna jest tablica Pruskiej Akademii N

Dziedziniec Biblioteki Państwowej w Berlinie, nad drzwiami widoczna jest tablica Pruskiej Akademii Nauk

Foto: Andreas Praefcke (Multi-license with GFDL and Creative Commons CC-BY 3.0)

Inicjatorem stworzenia Akademii Nauk w Berlinie był Gottfried Wilhelm Leibniz (1646–1716). Był uczonym na tyle wszechstronnym, że trudno go zakwalifikować do jednej dziedziny. Znane są jego prace związane z matematyką, fizyką teoretyczną i inżynierią mechaniczną, ale był również doktorem prawa i filozofii, a także położył duże zasługi w zakresie historii. Wiedząc, że na dworze króla Francji powstała Akademia Nauk (o dziejach jej powstawania pisałem we wspomnianym wyżej poprzednim felietonie), Leibniz namówił elektora Brandenburgii Fryderyka III (od 1701 r. król w Prusach – jako Fryderyk I Hohenzollern) do tego, by ten powołał Pruską Akademię Nauk.

Berlińska Akademia Nauk

Odpowiedni dekret wydany został 11 lipca 1700 r. i od tej daty liczone są kolejne etapy rozwoju Akademii Niemieckiej. Niemcy były (i są) krajem federalnym, dlatego w różnych księstwach także powstawały podobne związki uczonych, ale dominowała ta pierwsza akademia – nazwana Berlińsko-Brandenburską.

Rosnąca dominacja Prus powodowała, że akademia zmieniała nazwy, w miarę jak umacniała się pozycja Fryderyka I. Gdy w 1701 r. koronował się na króla Prus, akademia przybrała nazwę Królewskie Pruskie Towarzystwo Nauk. Była ona mądrze zbudowana, bo w statucie wydanym w 1710 r. łączyła nauki humanistyczne i przyrodnicze. Najpierw były to dwa wydziały humanistyczne i dwa przyrodnicze – taką strukturę utrzymywano przez ponad 100 lat. Dopiero w 1830 r. w strukturze akademii przewidziano jeden wydział filozoficzno-historyczny i jeden fizyczno-matematyczny.

Gdy w 1740 r. władzę w Prusach objął Fryderyk II Hohenzollern, który zwiększył dominację nad innymi księstwami niemieckimi, wzmocniła się także pozycja akademii

Gdy w 1740 r. władzę w Prusach objął Fryderyk II Hohenzollern, który zwiększył dominację nad innymi księstwami niemieckimi, wzmocniła się także pozycja akademii. Została połączona z powstałym w Berlinie w 1744 r. towarzystwem działającym pod nazwą Nouvelle Société Littéraire (język francuski był wtedy powszechnie uznawany za język nauki i dyplomacji). Owa wzmocniona akademia nosiła nazwę Królewskiej Akademii Nauk i działała w tej strukturze aż do 1933 r., kiedy za jej reformę (a praktycznie niszczenie) zabrali się hitlerowcy, a po 1945 r. – zwycięzcy Sowieci. Ale to już temat na zupełnie osobne opowiadanie.

Jak można się rozwijać bez pieniędzy?

Pod władaniem królów pruskich Królewska Akademia Nauk rozwijała się i wzbogacała, chociaż nie miała wcale państwowego finansowania. Zaznacza się tu odmienność Akademii Niemieckiej od akademii tworzonych w innych krajach – m.in. opisanych w poprzednim felietonie Akademii Francuskiej i Akademii Rosyjskiej, które były bardzo mocno sponsorowane.

Królowie pruscy przyjęli zasadę, że należy „dawać wędkę, a nie rybę”. Ze skarbca królewskiego akademia nie dostawała ani feniga, ale za to król przyznał jej wyłączność na druk i sprzedaż kalendarzy. Niby niewiele, ale w czasach, gdy drukowany kalendarz był potrzebny w każdym domu i biurze, dało to bardzo wysokie dochody. Pruska Akademia Nauk w 1709 r. zbudowała sobie obserwatorium astronomiczne, w 1717 r. – „Theatrum Anatomicum” – okrągłe amfiteatralne audytorium, gdzie w centrum wykonywano pokazowe operacje anatomiczne i sekcje zwłok w celu kształcenia lekarzy i popularyzacji wiedzy, w 1718 r. – ogród botaniczny, a w 1753 r. – laboratorium chemiczne.

Uczeni niemieccy potrafili rozwijać akademię bez pieniędzy.

Jak widać, uczeni niemieccy potrafili rozwijać akademię bez pieniędzy. Jednak – poczynając od 1809 r. – akademia była już regularnie finansowana z budżetu państwa. Wtedy także rozpoczęły się konkursy, które zmierzały do rozwiązywania konkretnych problemów naukowych. Odbywało się to w ten sposób, że raz do roku wydawano biuletyn, w którym opisywano jakiś obszar badań naukowych i pokazywano najtrudniejsze nierozwiązane zagadnienie, którego rozwiązanie było nagradzane wysoką premią pieniężną. Wiele ważnych problemów naukowych zostało rozwiązanych tą metodą. O jednym z nich warto wspomnieć.

Wyzwanie, które początkowo zlekceważono

Zagadnieniem naukowym, które w drugiej połowie XIX w. rozpalało umysły wielu badaczy, było stworzenie w 1861 r. przez Jamesa Clerka Maxwella (1831–1879) jednolitej teorii oddziaływań elektrycznych i magnetycznych. Z jego słynnych równań wynikało, że pola elektrodynamiczne rozchodzą się w postaci fali. Brakowało jednak dowodu empirycznego, że taka fala istnieje.

Zagadnienie to interesowało także sławnego niemieckiego uczonego, Hermanna von Helmholtza (1821–1894), który podjął próbę stworzenia własnej teorii, konkurencyjnej dla tej proponowanej przez Maxwella. Potrzebował jednak empirycznych badań weryfikujących teorię Maxwella i pokładał w tym zakresie nadzieję w swoim najzdolniejszym uczniu, jakim był Heinrich Hertz (1857–1894). Co więcej, Helmholtz, sądząc, że Hertz dokona znaczących odkryć, spowodował, że Pruska Akademia Nauk w 1879 r. ogłosiła nagrodę za wynik takich badań. Był przekonany, że to właśnie Hertz tę nagrodę otrzyma. Tymczasem Hertz tematu początkowo nie podjął. Może dobrze się stało, że podczas pracy pod kierunkiem Helmholtza Hertz nie badał fal radiowych, bo wynik tych badań (przeprowadzonych później) byłby dla Helmholtza niekorzystny: okazało się, że jego teoria jest błędna, a poprawny jest model zaproponowany przez Maxwella.

Czytaj więcej

Popychały postęp i były źródłem pomysłów. Jak powstawały akademie nauk?

Jednak temat powrócił, gdy w 1886 r. Heinrich Hertz, pracujący już na uniwersytecie w Karlsruhe, zaobserwował, że pewne procesy elektrodynamiczne przenoszą się na odległość. Zbadał to zjawisko i stał się odkrywcą fal radiowych. Był to jeden z najdonioślejszych wynalazków w historii ludzkości!

Uzyskawszy w 1886 r. pierwsze – bardzo nowatorskie! – wyniki swoich badań, Hertz zastanawiał się, czy nie ubiegać się o wspomnianą wyżej nagrodę Pruskiej Akademii Nauk, którą (z myślą o nim!) sprokurował w 1879 r. Hermann von Helmholtz. Jednak okazało się, że nagroda ta wygasła w roku 1882 i nie przyznano jej nikomu.

Austriacka Akademia Nauk

Na powstanie pierwszej polskiej Akademii Nauk (noszącej nazwę Akademii Umiejętności) nie wpłynęły bezpośrednio opisane w poprzednim felietonie Akademia Francuska i Akademia Rosyjska, ani opisana wyżej Akademia Pruska. Natomiast duży wpływ bez wątpienia wywarło powstanie i rozwój Austriackiej Akademii Nauk, ponieważ Kraków, w którym utworzono ową pierwszą polską akademię, znajdował się w zaborze austriackim i pod wieloma względami pozostawał pod wpływem Wiednia. Przyjrzyjmy się więc historii Austriackiej Akademii Nauk.

Inspiracją dla cesarza austriackiego Ferdynanda I Habsburga były wspomniane wcześniej akademie, a człowiekiem, który go do tego namówił, był uczony orientalista, Joseph von Hammer-Purgstall (1774–1856). Dekret o powołaniu Cesarskiej Akademii Nauk w Wiedniu (taka była jej pełna nazwa) został wydany 14 maja 1847 r. Od początku istnienia tej akademii były w niej rozwijane nauki humanistyczne (zwłaszcza historia, w tym także prace archeologiczne w Efezie, Gizie i Sychem). Austriaccy akademicy podjęli również badania języków i kultur afrykańskich, azjatyckich i amerykańskich. W naukach przyrodniczych zasłużył się bardzo założony w 1852 r. Centralny Instytut Meteorologii i Magnetyzmu Ziemi; duże znaczenie miały też badawcze wyprawy geograficzne: w latach 1857–1859 rejs dookoła świata fregaty „Novara”, w latach 1872–1874 wyprawa na biegun północny, a w latach 1898–1899 – do Jemenu i Arabii Północnej.

W 1908 r. Austriacka Akademia Nauk utworzyła pierwszy na świecie Instytut Badań nad Radem, a w 1914 r. – także pierwszy Instytut Biologii Eksperymentalnej. Oryginalnym składnikiem tej akademii jest utworzone w 1889 r. jedyne na świecie archiwum fonograficzne, gdzie zgromadzone nagrania pozwalają dziś usłyszeć głosy ludzi sprzed ponad 100 lat!

W 1908 r. Austriacka Akademia Nauk utworzyła pierwszy na świecie Instytut Badań nad Radem, a w 1914 r. – także pierwszy Instytut Biologii Eksperymentalne

Nie ulega wątpliwości, że liberalne podejście austriackich zaborców do polskiej kultury, nauki i sztuki spowodowało, że właśnie w Krakowie (a nie w cierpiącej pod rosyjskim butem Warszawie czy w brutalnie germanizowanym przez Prusaków Poznaniu) zrodziła się idea stworzenia polskiej Akademii Nauk. Bazą do powstania owej akademii było utworzone w lipcu 1815 r. Towarzystwo Naukowe Krakowskie, działające w ścisłej współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim (rektor UJ był z zasady prezesem TNK). W 1872 r. powzięto uchwałę przekształcającą TNK w Akademię Umiejętności, która w 1919 r. zyskała nazwę Polskiej Akademii Umiejętności. Ale o jej dziejach napiszę w następnym felietonie.

Autor jest profesorem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie

Inicjatorem stworzenia Akademii Nauk w Berlinie był Gottfried Wilhelm Leibniz (1646–1716). Był uczonym na tyle wszechstronnym, że trudno go zakwalifikować do jednej dziedziny. Znane są jego prace związane z matematyką, fizyką teoretyczną i inżynierią mechaniczną, ale był również doktorem prawa i filozofii, a także położył duże zasługi w zakresie historii. Wiedząc, że na dworze króla Francji powstała Akademia Nauk (o dziejach jej powstawania pisałem we wspomnianym wyżej poprzednim felietonie), Leibniz namówił elektora Brandenburgii Fryderyka III (od 1701 r. król w Prusach – jako Fryderyk I Hohenzollern) do tego, by ten powołał Pruską Akademię Nauk.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia świata
Bizancjum, Konstantynopol, Stambuł – metropolia orientalna sercem i duchem
Historia świata
Początek dwubiegunowego świata. Doktryna Trumana. Część V
Historia świata
Jak kawaleria SS pacyfikowała powstanie w getcie warszawskim
Historia świata
Zamach, który uczynił Napoleona cesarzem
Historia świata
Polscy samorządowcy na liście poszukiwanych. Rosja ściga za pomniki
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?