Francuzi wiedzieli już, jak Niemcy rozprawiają się z polską stolicą. Od początku sierpnia Niemcy z całą perfidią nakazali wyświetlać w kinach kroniki ukazujące szerokie, dalekie plany płonącego warszawskiego Śródmieścia. Gadzinowa prasa kolaboracyjna nie cenzurowała brutalnych opisów zagłady bohaterskiego miasta. Paryżan należało przekonać, że z ich miastem – w razie buntu – stanie się to samo.
We francuskiej stolicy i wokół niej stacjonował 20-tysięczny garnizon Wehrmachtu wchodzący w skład 325. Dywizji Zabezpieczającej. Niemcy utworzyli ją w 1942 r. do utrzymania kontroli nad miastem. Od 7 sierpnia 1944 r. jego dowódcą był wojenny gubernator Paryża, generał piechoty Dietrich Hugo Hermann von Choltitz, którego sztab mieścił się w hotelu Le Meurice przy Rue de Rivoli, obok Luwru.