Prawdziwa historia synów Ragnara Lodbroka

„Wikingowie” przez kilka lat gościli na ekranach naszych telewizorów. History Channel udało się wyprodukować znakomity serial, ale warto zaznaczyć, że nie należy go traktować jako źródło historyczne.

Publikacja: 21.04.2022 21:00

Legendarnego króla Szwecji Björna Żelaznobokiego zagrał w serialu „Wikingowie” (prod. History Channe

Legendarnego króla Szwecji Björna Żelaznobokiego zagrał w serialu „Wikingowie” (prod. History Channel) amerykański aktor Alexander Ludwig

Foto: History Channel

Widowisko zachwyca scenografią, kostiumami, dbałością o detale i atmosferą, która jest niemal mistyczna. Nie oznacza to, że nie mam licznych zastrzeżeń, z których najważniejsze jest jedno: z prawdziwą historią wikingów w IX wieku ten serial ma niewiele wspólnego. Mimo to warto go obejrzeć, ponieważ przedstawione postaci naprawdę niegdyś żyły i budziły trwogę w Europie: to synowie żyjącego w IX wieku króla Danii Ragnara Lodbroka, którzy razem z ojcem zapoczątkowali epokę wikińskich ekspansji na zachód. Ich pochód poprzedzała krwawa legenda, która paraliżowała strachem przeciwników.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Historia świata
Skąd do Argentyny przybyła rodzina Bergoglio?
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Historia świata
Paweł Łepkowski: Co ma wspólnego demokracja z Zatoką Meksykańską?
Historia świata
Udoskonalenie bywa ważniejsze od wynalazku
Historia świata
Krzysztof Kowalski: Inteligencja sztuczna, odkrycia prawdziwe
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Historia świata
A tak kochała Niemcy… Amerykanka, która straciła życie na osobiste polecenie Hitlera
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?