Krajowy rejestr utraconych dóbr kultury. Spis, którego nie ma

W krajowym rejestrze utraconych dóbr kultury (KRUDK), którym administruje resort kultury, nie ma żadnych wpisów.

Publikacja: 19.04.2022 21:00

Krajowy rejestr utraconych dóbr kultury. Spis, którego nie ma

Foto: stock.adobe.com

Rejestr powinien być narzędziem pomocnym w odnajdywaniu dzieł sztuki utraconych, zaginionych, skradzionych lub nielegalnie wywiezionych z Polski.

Formalnie ministerstwo było zobowiązane, by go utworzyć w 2015 roku, wtedy zostało wydane stosowne rozporządzenie przez szefa resortu. Ale, jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, rejestr został uruchomiony dopiero w listopadzie 2018 roku, a do czasu zakończenia kontroli NIK, czyli do marca 2021 r., nie zawierał żadnych wpisów (tylko jedną decyzję o umorzeniu postępowania dotyczącego wpisu do rejestru). Okazuje się, że jest on pusty do dzisiaj.

Dzięki aplikacji Interpolu ID-Art można sprawdzić, czy dzieło sztuki jest skradzione

NIK w raporcie pokontrolnym „System ochrony zabytków w Polsce” zwrócił uwagę, że w zasadzie nie działają dwa narzędzia, mające stanowić pomoc w procesie odzyskiwania utraconych dóbr kultury, czyli krajowy rejestr utraconych dóbr kultury oraz krajowy wykaz zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem. Pusta była też wprowadzona od listopada 2016 r. lista skarbów dziedzictwa.

Zdaniem kontrolerów działania podejmowane w latach 2017–2018 przez Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zabytków nie przyniosły efektów „w postaci budowy i wdrożenia nowego systemu teleinformatycznego, którego jednym z modułów miał być KRUDK”.

Izba zwróciła też uwagę, że karty informacyjne, tworzące krajowy wykaz zabytków skradzionych, były sporządzane po upływie miesiąca od daty wpływu zgłoszenia oraz nie zawierały kompletnych danych, co wynikało z braków w zgłoszeniach przekazywanych do ministerstwa. NIK podkreśliła potrzebę jego bieżącego prowadzenia i aktualizacji.

Z rozporządzenia Ministerstwa Kultury wynika, że do krajowego rejestru utraconych dóbr kultury wpisywane powinny być rzeczy ruchome: zabytki wpisane do rejestru, zabytki wpisane na listę skarbów dziedzictwa, muzealia, materiały biblioteczne należące do narodowego zasobu bibliotecznego, a także archiwalia – utracone przez właściciela „w wyniku popełnienia określonych czynów zabronionych”. Wpisu do tego rejestru powinno się dokonywać na wniosek policji, prokuratora, wojewódzkiego konserwatora zabytków, naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych, a także właściciela rzeczy utraconej.

Czytaj więcej

Aplikacja Interpolu pomoże odnaleźć utracone arcydzieła

– Krajowy rejestr utraconych dóbr kultury został utworzony, natomiast nie zawiera wpisów – przyznaje Anna Pawłowska-Pojawa, dyrektor Centrum Informacyjnego Ministerstwa Kultury. – Spośród około 50 dotychczasowych wniosków o wpis żaden nie spełnił wymogów formalnych pozwalających na jego dokonanie. Informacja NIK, iż rejestr jest pusty, nie została potraktowana jako zarzut, a jako stwierdzenie faktu. Prawodawca nie przewidział wpisywania obiektów do krajowego rejestru utraconych dóbr kultury „z urzędu” – tłumaczy „Rzeczpospolitej” Anna Pawłowska-Pojawa.

W tej chwili powszechnie dostępny jest katalog strat wojennych, który obejmuje 60 tys. pozycji zabytków utraconych w czasie wojny. Baza ta jest niepełna. Każdy może sprawdzić, czy ma przed sobą skradzione dzieło sztuki dzięki Interpolowi, który uruchomił specjalną aplikację na telefon ID-Art. Sukcesywnie jest ona uzupełniana. Zawiera m.in. dzieła sztuki skradzione w Polsce.

Historia
Zegarki, broszki, obrączki. Niemcy zwracają wyjątkowe depozyty
Historia
Marek Aureliusz, niedoszły król Polski
Historia
Historia fotografii. Jak powstało słynne zdjęcie z wojny w Wietnamie?
Historia
Żaglowce nie znikają. Wyjątkowa wystawa w Gdańsku
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Historia
Jak trener i konserwator mebli przekonali świat o odkryciu pisma
Historia
Autorka sagi „Lilie królowej”: W tym biznesie w średniowieczu rządziły kobiety