Reklama

Stowarzyszenie Potomków Sejmu Wielkiego. Konstytucja 3 maja

Jak próbują promować dzieje potomkowie posłów na Sejm Wielki

Publikacja: 29.04.2011 20:41

Jan Piotr Norblin „Uchwalenie konstytucji 3 maja”

Jan Piotr Norblin „Uchwalenie konstytucji 3 maja”

Foto: Forum

Więcej w tygodniku Plus Minus

– Naszą misją jest pokazać, że przeszłość budowali nasi krewni, a ta ma wciąż znaczący wpływ na nasze zachowania społeczne i poglądy – mówi Andrzej Krzyżanowski, marszałek Stowarzyszenia Potomków Sejmu Wielkiego.

Historia stowarzyszenia zaczęła się od internetowej rewolucji genealogicznej, którą zapoczątkował dziesięć lat temu Marek Minakowski. Przetwarzając informatycznie dane z herbarzy, doszedł do wniosku, że w świadomości społecznej utrwaliło się jedynie parę arystokratycznych nazwisk. Uznał, że definiując elity polityczne I Rzeczypospolitej, należy odwołać się do Sejmu Wielkiego, który uchwalił akt założycielski nowoczesnej Polski, czyli Konstytucję 3 maja.

Ciągle rozrastająca się baza potomków po mieczu i kądzieli ówczesnych parlamentarzystów, a także ich rodzeństwa, obejmuje już tysiące nazwisk. To znacznie więcej, niż należy do stowarzyszenia.

– Lubimy myśleć, że potomkowie 422 posłów i senatorów rozsiani są po wszystkich kontynentach. Mogliby mieć nawet czarny kolor skóry – jeśli ich przodkiem byłby oficer Legionów Dąbrowskiego, który został na Haiti – mówi jeden z członków zarządu stowarzyszenia.

Reklama
Reklama

Stowarzyszenie podkreśla, że jego celem nie jest wychwalanie osiągnięć przodków, ale zaangażowanie w życie społeczne. Jego sztandarową inicjatywą jest ogólnopolski szkolny konkurs wiedzy o Rzeczypospolitej z okresu Sejmu Wielkiego. W tym roku po raz pierwszy patronat nad nim objęło Ministerstwo Edukacji i po raz pierwszy się nie odbył. Ministerstwo mimo obietnic nie rozesłało materiałów promocyjnych do szkół.

– Trudno to uznać wyłącznie za przypadek lub dowód bałaganu i niekompetencji. Mam coraz silniejsze wrażenie, że historia Polski jest traktowana przez ministerstwo jako balast, coś, od czego należy się odciąć – mówi Michał Kwilecki z zarządu stowarzyszenia.

Więcej w tygodniku Plus Minus

– Naszą misją jest pokazać, że przeszłość budowali nasi krewni, a ta ma wciąż znaczący wpływ na nasze zachowania społeczne i poglądy – mówi Andrzej Krzyżanowski, marszałek Stowarzyszenia Potomków Sejmu Wielkiego.

Pozostało jeszcze 86% artykułu
Reklama
Historia
Jak się zaczął i skończył Skype
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Historia
Paweł Łepkowski: Okupacyjne fantazje Hitlera
Historia
Języki na wymarciu. Co pomoże im przetrwać - dzieci czy AI?
Historia
Kim naprawdę był Hans Kloss
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Historia
Jakie tajemnice skrywa jeszcze więzienie przy Rakowieckiej w Warszawie
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama