Reklama

Rozkwit i upadek imperium templariuszy

Nie mieli własnego państwa, a mimo to stworzyli imperium. Byli żołnierzami, choć obowiązywały ich ścisłe reguły zakonne. Tytułowali się ubogimi rycerzami, choć dysponowali bajecznymi bogactwami.
Convento de Cristo w Tomar, słynna charola – rotunda templariuszy z XII w.

Convento de Cristo w Tomar, słynna charola – rotunda templariuszy z XII w.

Foto: Bogusław Chrabota

Reklama
Reklama
Reklama

Odkąd niemiecki poeta Wolfram z Eschenbach opisał w swoim poemacie „Parzival” templariuszy jako strażników Świętego Graala, pojawiły się dziesiątki mniej lub bardziej poważnych publikacji poszukujących wyjaśnienia tajemnych nauk i rytuałów Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona. Nie mają one wiele wspólnego z prawdziwą historią tej organizacji. W ciągu niespełna 200 lat istnienia tego zakonu jego działalność skupiała się przede wszystkim na sprawach doczesnych, które z punktu widzenia ezoteryków i okultystów wydają się banalnie przyziemnymi.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama