Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Prezydent USA Donald Trump wraz z Johnem Ratcliffem i Marco Rubio obserwuje przebieg ataku na Wenezuelę. Mar-a-Lago Club, Floryda, 3 stycznia 2026 r.
W Salwadorze „najwyższą władzę posiada ambasada USA, zaraz po niej rada pułkowników. Rząd zajmuje trzecie miejsce” – tak przed pół wiekiem objaśniał Polakom odległy kraj Ryszard Kapuściński. Istotnie, USA traktowały wciśnięte między Meksyk a Kolumbię „republiki bananowe” jak własne podwórko. Urugwajski pisarz Eduardo Galeano określił je „Mare Nostrum współczesnego Imperium Rzymskiego”, a amerykański dyplomata Terence Todman jako „trzecią granicę USA”. Najbarwniej jednak spointował istotę „amerykańskiego podwórka” William Maxwell Evans. Ten szef dyplomacji Białego Domu z XIX w. i orędownik ściągania Indian zbiegłych z USA do Meksyku na jednym z nowojorskich bankietów rozbawił towarzystwo, mówiąc: „Przy kontemplowaniu mapy Ameryki Południowej rzuca się w oczy, że kontynent posiada kształt udka. A Wuj Sam ma długi widelec i szyneczkę sobie na niego nabije”.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: