Reklama

Bandera i Szuchewycz znikną z mapy Kijowa?

Decyzję w sprawie zmian nazw ulic w stolicy Ukrainy podjął sąd okręgowy Kijowa. Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko i szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz zapowiadają apelację.
Sztab Euromajdanu w Kijowie w 2014 roku

Sztab Euromajdanu w Kijowie w 2014 roku

Foto: Wikimedia Commons

Zgodnie z decyzją sądu okręgowego Kijowa z mapy stolicy mają zniknąć: aleja Stepana Bandery i aleja Romana Szuchewycza (liderzy OUN i UPA, odpowiadający za ludobójstwo na Wołyniu - red.). A to oznacza przywrócenie starych nazw, czyli alei Moskiewskiej i alei radzieckiego generała Nikołaja Watutina. Nazwy zostały zmienione w ramach dekomunizacji w 2016 roku.

Mer Kijowa Witalij Kliczko zasugerował, że decyzja sądu zapadła pod wpływem prorosyjskich sił. "Rewanżu nie będzie" - napisał na swoim profilu na Facebooku. Zapowiedział, że administracja Kijowa złoży apelację, a na najbliższym posiedzeniu rady miasta po raz kolejny zostanie przegłosowana zmiana nazw tych ulic.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama