W uroczystości wziął udział marszałek Bronisław Komorowski i arcybiskup Kazimierz Nycz.
"Ale nam się wydarzyło" - przypomniał Komorowski słowa Jana Pawła II, które dziesięć lat temu skierował do parlamentarzystów. - Dostaliśmy jakiś niebywały prezent od losu, zostaliśmy w sposób wyraźny wyróżnieni jako parlamentarzyści tym, że po raz pierwszy w historii papież spotkał się w Izbie, w Sejmie, w parlamencie z politykami ponoszącymi odpowiedzialność za państwo - mówił Komorowski. - To wielkie wyróżnienie i wielka odpowiedzialność - podkreślił.
- Chcę życzyć wszystkim aby każdy sięgnął pamięcią do tego niezwykłego spotkania i znalazł tam wszystko to, co może być dzisiaj przydatne do dalszej pracy publicznej - mówił do posłów marszałek Sejmu.
Papież odwiedził Sejm podczas swojej siódmej, najdłuższej pielgrzymki. W swoim przemówieniu mówił głównie o wolności.
- Nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, jaki kształt przyjmą polskie przemiany. Dzisiaj już wiemy - mówił papież-Polak 10 lat po upadku komunizmu.
- Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to dzisiejsze spotkanie w Parlamencie byłoby niemożliwe bez zdecydowanego sprzeciwu polskich robotników na wybrzeżu w pamiętnym sierpniu 1980 r. Nie byłoby możliwe bez "Solidarności", która wybrała drogę pokojowej walki o prawa człowieka i narodu - mówił wtedy papież.
[link=http://ekai.pl/europa/x3730/przemowienie-w-sejmie-rp/" "target=_blank"]Pełna treść przemówienia[/link]