Reklama

Rosjanie chcą wystawić Polsce rachunek za „wyzwolenie”. Ale przekaz propagandzistów nie jest spójny

Parlament zaczyna debaty nad żądaniem odszkodowań od… Polski. Rosjanie chcą 750 mld dolarów.
Olsztyn w 1945 roku, tuż po wojnie. Domy po obu stronach Wysokiej Bramy spalone przez Sowietów – nie

Olsztyn w 1945 roku, tuż po wojnie. Domy po obu stronach Wysokiej Bramy spalone przez Sowietów – nie wiadomo dlaczego

Foto: archiwum paŃstwowe w olsztynie

„W powojenne lata naród radziecki, odejmując sobie od ust, wydał na odbudowę i rozwój Polski – według obecnych cen – ponad 750 mld dolarów” – ogłosił przewodniczący niższej izby parlamentu Dumy, Wiaczesław Wołodin.

Sam następująco wyjaśnił, dlaczego postanowił się zająć tym problemem: „Polacy postępują podle: likwidują pomniki radzieckich żołnierzy wyzwolicieli, zamykają ruskie szkoły, kradną rosyjską własność. Zachowują się po chamsku”. Szkoły nazwał „ruskimi” (co w języku rosyjskim oznacza narodowość), a własność „rosyjską” (odnoszącą się do państwowości).

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama