Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w samo południe w kościele pod wezwaniem św. Klemensa. Po mszy szczątki żołnierza spoczną w grobie rodzinnym na miejscowym cmentarzu.
Łoniewski został rozstrzelany we wrześniu 1948 niedaleko Kielc, niedawno jego ciało zostało odnalezione i zidentyfikowane przez zespół badawczy Fundacji Niezłomni.
Karol Łoniewski ps. „Lew" urodził się 4 listopada 1925 w Nadarzynie jako syn Henryka Łoniewskiego i Janiny z Zalewskich.
Podczas wojny mieszkał w Warszawie przy ulicy Wroniej 52. Uczył się na tajnych kompletach. Nawiązał także współpracę z Szarymi Szeregami, ale o jego działalności niewiele wiadomo.
Był instruktorem i uczył młodych harcerzy posługiwać się bronią. W czasie Powstania Warszawskiego został odznaczony Krzyżem Walecznych za przeniesienie meldunku z oblężonego Śródmieścia na Pragę i przepłynięcie wpław Wisły.
19 września 1944 r. został osadzony w obozie Modlin i przebywał tam do Bożego Narodzenia. Z obozu udało mu się uciec do rodzinnego domu. W czasie wojny przechowywał dwóch Żydów.
Po wojnie wrócił do Warszawy i zaczął naukę. Później wyjechał do Gdańska, gdzie pracował w Państwowym Domu Dziecka.
Po maturze zaczął studia na Wydziale Stomatologii Uniwersytetu Łódzkiego. Działał też w konspiracji – w WiN.
18 lutego 1948 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Został osadzony w więzieniu kieleckim. 31 lipca 1948 roku został skazany na karę śmierci i pozbawienie praw publicznych, obywatelskich i honorowych.
Jak podawała ówczesna prasa: „jak wykazał przewód sądowy, Karol Łoniewski uczestniczył w czterech napadach (rekwizycjach), podczas których zabrano towary i pieniądze przeznaczone na potrzeby organizacyjne i rozdawano ludności wiejskiej".
„Lew" miał też brać udział w akcji 13 października 1947 roku na szosie Starachowice-Iłża, w czasie której zatrzymywano podążających na targ, a przedstawicielom jednostek państwowych i spółdzielczych zabrano pieniądze. W czasie akcji tej zostali zatrzymani dwaj milicjanci. Po zabraniu im broni i dokumentów puszczono funkcjonariuszy.
Poza tym w listopadzie 1947 roku grupa uzbrojonych mężczyzn wracała do Wąchocka. Był wśród nich Karol Łoniewski. W pobliżu wsi Sadek natknęli się na zasadzkę. Wywiązała się walka, w trakcie której poniósł śmierć kpr. MO Marian Soczewa. W czasie śledztwa śmiercią milicjanta obciążono Karola.
Wyrok na Karolu Łoniewskim wykonano 24 września 1948 roku o godz. 19 w Zgórskich lasach koło Kielc.
"Po 68 latach został odnaleziony i zidentyfikowany przez zespół badawczy Fundacji Niezłomni. Teraz, znany z imienia i nazwiska spocznie w poświęconej ziemi podczas uroczystego pogrzebu, w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego, otoczony modlitwą rodziny i bliskich" – informuje Fundacja Niezłomni.