Bezpośrednio przed uroczystością politycy wspólnie z byłymi więźniami przeszli poobozowymi alejami spod bramy z napisem "Arbeit macht frei".
Główna część uroczystości odbywa się w budynku tak zwanej centralnej sauny w byłym niemieckim obozie Auschwitz II - Birkenau. Podczas funkcjonowania obozu Niemcy rejestrowali w niej jako więźniów osoby deportowane z całej okupowanej Europy.
- Tu w Auschwitz-Birkenau, jak w żadnym innym miejscu, jesteśmy tak boleśnie konfrontowani z koszmarem wojny i z pamięcią o koszmarze wojny. Tej wojny, która kosztowała życie wielu milionów ludzi. (...) Tu w Auschwitz jak w soczewce skupia się i wiedza i pamięć o wszystkich straszliwych zbrodniach - mówił podczas uroczystości prezydent.
- To miejsce jest jednym z symboli dramatu, który przeżył świat, który przeżyła Europa, który przeżyły narody, które musiały zmierzyć się z wielkim wyzwaniem jakie stanowiła fala nienawiści, fala nazizmu - podkreślił Komorowski.
[wyimek][b][link=http://www.rp.pl/artykul/10,600384_Ciagle-widze-ich-twarze.html]Przeczytaj wywiad z Gołdą Tencer[/link][/b][/wyimek]
- Nazwa Auschwitz jak żadna inna symbolizuje zbrodnie Niemców popełnione na milionach istnień ludzkich; zbrodnie te napełniają nas, Niemców, odrazą i wstydem - powiedział prezydent Niemiec Christian Wulff.
- Ponosimy z tego tytułu historyczną odpowiedzialność, niezależną od indywidualnej winy. Nie wolno nam bowiem nigdy dopuścić do tego, by takie zbrodnie kiedykolwiek się powtórzyły - mówił niemiecki prezydent.
Były więzień Auschwitz, szef Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Władysław Bartoszewski wygłosił apel o wsparcie wysiłków na rzecz zachowania byłego obozu dla potomnych. Dotychczas na koncie fundacji zgromadzonych zostało 80 mln euro. Potrzeba natomiast 120 mln euro, aby z zysków z lokat muzeum dysponowało odpowiednią kwotą na konserwacje obiektów poobozowych.
Prezydenci Polski Bronisław Komorowski i Niemiec Christian Wulff ustawili płonące znicze na Pomniku Ofiar Obozu w byłym niemieckim obozie Auschwitz II - Birkenau, oddając hołd pomordowanym.
Prezydentom towarzyszyli byli więźniowie. W ten symboliczny sposób zakończyły się uroczystości.
Złożenie hołdu poprzedziły modlitwy: żydowska i chrześcijańska.
[srodtytul]Aby pamiętali[/srodtytul]
Przed południem Bronisław Komorowski i Christian Wulff wraz z byłymi więźniami Auschwitz-Birkenau wzięli udział w spotkaniu z młodzieżą z Polski i Niemiec w Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży. Obaj prezydenci urodzili się po II wojnie światowej.
Rozpoczynając swoją rozmowę z młodzieżą prezydent Christian Wulff powiedział: - Nasza parafia katolicka znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie budynku, gdzie znajdowała się gmina żydowska i już od wczesnych lat mojej młodości zorientowałem się, że właśnie ta gmina żydowska prawie w ogóle nie miała członków, ponieważ naziści po prostu wszystkich wymordowali, wygnali. I bardzo szybko zacząłem zadawać sobie pytania, co się stało? Uświadomiłem sobie to wielkie barbarzyństwo.
- To straszne doświadczenie, jakim jest wojna, nie zwalnia z wiedzy i z potrzeby przeżywania; to też zobowiązanie do życia, do tego, by budować świat piękny i radosny - zwracał się do młodzieży prezydent Bronisław Komorowski
- Kiedyś pytano po wojnie, czy po doświadczeniu II wojny światowej, po doświadczeniu ludobójstwa, po doświadczeniu Auschwitz jest w ogóle możliwe tworzenie filozofii, pisanie poezji, malowanie radosnych obrazów - myśmy sobie też to pytanie zadawali. Mam nadzieję, że pokolenie moich dzieci już takich dylematów nie ma, że wie, że trzeba wiedzieć o tym, że świat bywa zły i okrutny, ale trzeba również budować świat piękny, mądry i dobry - podkreślił prezydent.
- To bardzo ważne, że spotykamy się tu z młodzieżą, która przyjeżdża nie przymuszona, z własnej woli, bo chce wiedzieć. Mam nadzieję, że oni będą uodpornieni na zbrodnicze ideologie, które rodziły takie twory jak Auschwitz - mówili była więźniarka Zofia Posmysz-Piasecka (na motywach jej wspomnień z obozu powstał głośny film "Pasażerka" w reżyserii Andrzeja Munka) i aktor August Kowalczyk, również były więzień obozu.
[srodtytul]Trudne refleksje[/srodtytul]
- W szkole poznajemy teorię, tutaj przeżywamy to, co ludzkie - mówiła młodzież uczestnicząca w spotkaniu podczas debaty "Co pozostaje w pamięci… Historia Europy, nadzieja Europy". Debata jest elementem uroczystości obchodów 66. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
- Tytuł debaty jasno wskazuje, że dotyczy ona refleksji związanych z tematem Auschwitz. Trudno tego uniknąć w Oświęcimiu i w tym szczególnym dniu, ale na pewno nie tylko historia młodzież interesuje - mówiła Alicja Bartoś, dyrektor Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży. Szefowa tego ośrodka ma nadzieję, że tego typu spotkania będą wpływały na następne pokolenia by "nie przechodziły obojętnie wobec doniesień mówiących o tym co się dzieje na innych kontynentach".
W debacie uczestniczyło trzynastu byłych więźniów obozu Auschwitz-Birkenau oraz uczniowie między innymi z Oświęcimia, Bierunia, Bielska Białej oraz z Wolfsburga i Kassel.
Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu powstał w 1986 roku i od tego czasu w zajęciach edukacyjnych uczestniczyło ponad 2500 grup z prawie 30 krajów świata.
[ramka][b]27 stycznia jest międzynarodowym Dniem Pamięci o Holokauście[/b]
Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu został uchwalony w rezolucji ONZ w 2005 roku. Dokument potępia kłamstwo oświęcimskie, czyli negowanie zbrodni hitlerowskich oraz nietolerancję i przemoc ze względów religijnych lub etnicznych. Zobowiązuje kraje członkowskie do realizacji programów edukacyjnych, które przybliżą przyszłym pokoleniom problem ludobójstwa i będą przed nim przestrzegały. Rezolucja wzywa też do ochrony miejsc upamiętniających Holokaust.
Szacuje się, że hitlerowcy zgładzili w okresie II wojny światowej około 6 milionów Żydów, co stanowiło 1/3 wszystkich Żydów na świecie, a połowa zamordowanych to Żydzi polscy. Holocaust przetrwało 10 procent żydowskiej społeczności w Polsce. Dwa miliony ofiar Holokaustu to dzieci.
Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu jest również obchodzony na przełomie kwietnia i maja. Jest to związane z rocznicami wybuchu powstania w warszawskim getcie w 1943 roku oraz buntu żydowskiego w obozie Auschwitz-Birkenau w 1944 roku. Razem z obchodami Dnia Pamięci, w Oświęcimiu co roku odbywa się wówczas Marsz Żywych.
Przed 2005 rokiem Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu obchodzono tylko w niektórych krajach, między innymi w Izraelu, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Włoszech.[/ramka]