Ponad 200 rekonstruktorów z Polski i zagranicy, w tym 80 z Rosji, Ukrainy i Białorusi, weźmie udział w inscenizacji bitwy pod Olszynką Grochowską.
Dwa dni potrwają obchody 181. rocznicy najkrwawszej bitwy powstania listopadowego, podczas której zginęło 7,5 tys. Polaków i blisko 12 tys. Rosjan.
W sobotę uroczystości rozpoczną się o godz. 11 przy placu Szembeka. Stamtąd rekonstruktorzy w strojach z epoki w defiladzie przemaszerują do Rembertowa, w okolicę ul. Traczy. Rekonstrukcja bitwy rozpocznie się ok. godz. 13 i potrwa ponad godzinę. – Zaczniemy od pokazu sprawności szwadronu jazdy polskiej, później będzie pokaz artylerii. W bitwie wykorzystane zostaną cztery armaty – zapowiada autor scenariusza Antoni Lewandowski.
W niedzielę po mszy w kościele przy ul. Chłopickiego 2 (godz. 12.30) odbędą się oficjalne uroczystości przy pomniku przy ul. Szerokiej (godz. 14.30). Na sobotnią inscenizację warto wybrać się komunikacją miejską (dojazd autobusami 145 i 245), bo w pobliżu alei Chwały jest kłopot ze znalezieniem miejsca do parkowania.
Jak co roku przy okazji tej rocznicy powracają też pytania o trwałe upamiętnienie bitwy pod Olszynką.
Architekt Józef Heliński przygotował projekt budowy w tym miejscu 50-metrowego kopca pamięci, w którym znalazłoby się też muzeum historyczne. – Gdyby szybko zapadały decyzje w tej sprawie, do formowania kopca można by wykorzystać gruz z budowy II linii metra – sugeruje radny miasta Andrzej Melak.
To jednak na razie wciąż wizja. Na realizację potrzeba ok. 200 mln zł. – Moim zdaniem w to przedsięwzięcie powinny się włączyć instytucje państwowe. Samorząd sam nie wyłoży takich funduszy – ocenia realia burmistrz Pragi-Południe Tomasz Kucharski. Ale zwraca uwagę na metodę „małych kroczków". – Powoli. Kiedyś się uda. Co roku widać małe postępy. Ta idea łączy nie tylko dzielnice (walki odbywały się na terenie dzisiejszego Rembertowa i Pragi), ale i osoby z różnych opcji politycznych – zauważa.
Jeszcze w ubiegłym roku, np. w lasku obok pola bitwy, straszył dziki śmietnik. – Teren jest już uporządkowany – zapewnia burmistrz.