Reklama

Portret zamachowca

Zabójstwo Gabriela Narutowicza przeszkodziło ruchowi narodowemu w przejęciu władzy
Józef Piłsudski z nowo obranym prezydentem RP Gabrielem Narutowiczem w Belwederze, 10.12.1922 r.

Józef Piłsudski z nowo obranym prezydentem RP Gabrielem Narutowiczem w Belwederze, 10.12.1922 r.

Foto: East News/Muzeum Niepodległości

Równo 90 lat temu – 16 grudnia 1922 r. – Eligiusz Niewiadomski zamordował pierwszego prezydenta odrodzonego państwa Gabriela Narutowicza. Był to pierwszy taki przypadek w historii Polski. Niewiadomski stał się symbolem politycznego terroryzmu i tego, do czego może prowadzić patriotyczny radykalizm. Ma też jednak swoją legendę, stworzoną przez sympatyków ruchu narodowego. Według niej jest symbolem poświęcenia się jednostki dla ratowania państwa. Paradoksalnie jego czyn zamiast pomóc, przeszkodził narodowcom przejąć władzę w Polsce.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama